Wydawca: Century Media Records

Zastanawiam się za czym to idzie – niektóre bandy bujają się po podziemiu kupę lat i cały czas przechodzą sobie z jednego undergroundowego labelu do drugiego, zaś inne – wypuszczą jedną płytę w podziemnej wytwórni i nagle – hop do majorsa.

Oczywiście, często idzie to w parze z umiejętnościami. Jak jest w przypadku Stabbing? Kurwa, może i poniekąd tak, natomiast takich grup jak kwartet z Teksasu na scenie brutal death metalowej naprawdę jest od chuja i trochę. A tu proszę – debiut w Comatose Music (notabene zebrał bardzo dobre recenzje), potem demóweczka i nagle znajdują się pod skrzydłami Century Media Records. Labelu, który nie jest moim pierwszym skojarzeniem, jeśli chodzi o brutalny death metal. Tak po prawdzie, to zastanawiam się, czy nie są oni tam jedynymi przedstawicielami tego nurtu.

Jakkolwiek jednak skłamałbym, że twórcy „Eon of Obscenity” znaleźli się w tej wytwórni czystym przypadkiem. Ich dwójeczka to jest naprawdę dobry, tłuściutki brutalny metal śmierci, chwilami ocierający się o slamowe klimaty, ale też wyraźnie czerpiący z klasyki w postaci choćby Suffocation (a gwoli ścisłości wokalistka miała chyba jakiś sceniczny epizod z kapelą Terrence’a) czy Devourment. Na swojej nowej płycie Stabbing w bardzo udany sposób wyważa proporcje między tym bardziej tradycyjnym i bardziej aktualnym brutal death metalowym graniem. To między innymi przez to ta płyta tak fajnie wchodzi. Czas też jest optymalny – pół godzinki to akurat w sam raz, a jak komu mało to może przecież odtworzyć raz jeszcze. Przyznam, że i mnie się zdarzało ponownie wcisnąć play. Muzyka Stabbing poza brutalnością ma jeszcze jeden walor – bardzo dobry flow, dzięki któremu wchodzi bezproblemowo. Do tego Teksańczycy w udany sposób balansują między powolnymi i miażdżącymi partiami a atakami zwyrodniałej furii. I ograniczają techniczne harce, co dla mnie jest akurat in plus jeśli mówimy o tego rodzaju muzyce.

Całości idealnego przepisu na bardzo dobrą brutal death metalową płytę dopełnia ciężkie i mięsiste brzmienie oraz całkiem typowa, ale niezła okładka. Czego chcieć więcej? Brutaliści na pewno powinni sobie wpisać „Eon of Obscenity” na listę do sprawdzenia lub nawet zakupu.

http://www.centurymedia.com/

https://www.facebook.com/stabbingtxdm

Oracle
19419 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026
Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”Recenzje

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”

OracleOracle14 października 2026
प्रलय (Pralaya) „Inferno”Recenzje

प्रलय (Pralaya) „Inferno”

BartBart13 października 2026

Skomentuj