Skip to main content

Wydawca: Invictus Productions

Oj, jak ja lubię takie demóweczki. Nieznany wcześniej nikomu Sepulcré wydał właśnie swój pierwszy strzał, pierwszą ejakulację mrocznego death metalu, pierwszą czarną komunię czy jak tam chcecie. Ja tak mogę długo, ale może przejdźmy do zawartości.

„Ascent Through Morbid Transcendence” ukazało się nakładem Invictus Productions i już samo to stanowi o jakimś tam poziomie tego wydawnictwa. Podróż przez te cztery numery to jak błądzenie po jakiejś zapadniętej w błocku nekropolii – każdy krok grozi wciągnięciem pod powierzchnię, a tam wśród nagrobków tylko rozkładające się ciała. Morderczy death metal, z gęstą produkcją, gdzieś tam majaczący w stronę Incantation, gdzie indziej zahaczający nawet o Winter, ale też – szczególnie w tych szybszych partiach – gdzieś przebija mi się Autopsy. Zaznaczam, że „Ascent Through Morbid Transcendence” nie zawiera wybitnie szybkiej muzyki, raczej nastawiają się na morderczą i grobową atmosferę – wychodzi im to naprawdę doskonale. Sepulcré to kolejna z kapel, co do której można nie mieć wątpliwości, że ich kolejne wydawnictwa będą wyczekiwane przez oddane grono maniaków. Ale póki co zachęcam Was do sprawdzenia debiutanckiej demówki kapeli.

Aha, o ile kojarzę ten materiał ukazał się póki co tylko na kasecie, uważam że to naprawdę dobre rozwiązanie dla demówki. A i death metal z taśmy ma swój niezaprzeczalny urok, nieprawdaż?

Ocena: 8/10

Oracle
17136 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Skomentuj