Takiego to newsa wczoraj dostałem. Puszczam Wam:
„ROGI to rytuał posługujący się hałasem i siłami przyrody.To zupełnie inne oblicze Bartka Rogalewicza, znanego dotychczas głównie z projektów okładek i video dla takich zespołów jak Nyia, Non Opus Dei, Antigama, Alne.Bartek udzielał się też w wielu projektach muzycznych, m.in. jako gitarzysta NYIA (2007-2008), wspólnie z Henry Todem (SWEET NOISE) i Docentem (VADER) tworzył noise-grindcorowy projekt DEADBAMBI.
Jednosobowych projektów jest sporo ale ROGI to zupełnie inne doświadczenie.Jeśli chcesz poznać czym naprawdę może być tzw. „one man band”, człowiek grający w pełni na żywo jednocześnie na perkusji, gitarze i rozkręconych do granic wzmacniaczach lampowych, bez pomocy cyfrowych wynalazków – koniecznie sprawdź: link1, link2, link3. ” Obecnie trwają prace nad miksem debiutanckiego materiału.




