Mój kolejny kontakt z Rarog’g. Wiedziałem, że nazwę znam, kojarzyłem mniej więcej o co chodziło z ich muzyką, ale jak przez mgłę. Odświeżyłem sobie jednak ich muzykę i skonfrontowałem z nową EPką.

Bo taką wydali całkiem nie dawno. Czy coś się zmieniło? Nie wiele. Jest to wciąż ten sam black/death metal, o trudnych do scharakteryzowania źródłach inspiracji. I to jest chyba największy plus ich kreacji – Stone i Ulfar są już na tyle sprawnymi kompozytorami, że nie do końca idzie wyczuć na czym się wzorowali – po prostu słychać, że ten black metal grubo podszyty death metalem ma potencjał. Naprawdę. Osobiście podejrzewam, że jeśli Rarog’g pochodziłby z Krakowa, Warszawy czy Poznania, byłby o wiele bardziej znany. A tak, gdzieś w Nowym Targu egzystuje sobie kilku gości, którzy łupią naprawdę porządny metal. Wciąż jest to materiał o dosć zróżnicowanej szybkości (w samym „Sons and Daughters of Chaos” mamy przekrój od furiatycznych ataków do spokojnej gitary), ale cały czas w zasadzie o mocno rytmicznym charakterze, walący prosto w ryj. To ostatnie między innymi dzięki mocnej produkcji. Nawet automat perkusyjny brzmi bardzo organicznie, naturalnie. A wnoszę po tym, iż mamy do czynienia z maszyną, bo w składzie nie wymieniono perkusisty. Tak więc, nie musicie się martwić o brzmienie tego materiału. Zwłaszcza, że wyraźnie odznacza się tutaj linia basu, który gdzieś tam pulsuje w tle, a ja bardzo lubię coś takiego.

Pięć numerów naprawdę mocno łoi mnie po dupie i może nie jest to materiał, który kręci się u mnie codziennie, jednak z czystym sumieniem mogę opisać Rarog’g jako porządną black/death metalową kapelę.

Ocena: 7,5/10

 Tracklist:

1. The Time of Wolf
2. Epitaph
3. The Gates
4. FTC
5. Sons and Daughters of Chaos
6. Outro

 

Oracle
19310 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Damask „Three Times Ten”Recenzje

Damask „Three Times Ten”

OracleOracle10 września 2026
Mordhell „Nekro Desecration”Recenzje

Mordhell „Nekro Desecration”

BartBart9 września 2026
Archgoat „Nightbringer, Lightbringer”Recenzje

Archgoat „Nightbringer, Lightbringer”

OracleOracle4 września 2026

Skomentuj