Paroxsihzem Abyss of Excruciating VexesWydawca; Hellthrasher Productions

Jest to zespół z gatunku tych, co to za cholerę nie mogę zapamiętać dokładnie nazwy. Pamiętałem jednak, że recenzował ich ostatnio Pathologist i ponoć miał wytrysk na samo wymienienie tej nazwy, więc gdy w moje łapska trafiła najnowsza EPka umierałem z ciekawości.

Mówię o Paroxsihzem – tworze, który został wypluty z najgłębszych czeluści podziemia na kanadyjską ziemię. Ale może Was zdziwię, mnie od razu „Abyss of Excruciating Verses” nie uwiodło – dość długo się do niej przekonywałem. I nie chodzi nawet o muzykę, lecz o brzmienie, ponieważ już dawno nie słyszałem krążka z tak bardzo zbasowanym, obniżonym soundem. Początkowo w ogóle nie mogłem wychwycić tu żadnej konkretnej melodii czy riffu, bo słyszałem tylko buczenie jakby w odkurzaczu zapchał się worek z brudem. Ale ja nie z tych, co łatwo dają za wygraną – słuchałem, słuchałem i w końcu zaskoczyło, przegryzłem się zębami przez ten mur i dotarłem do jądra muzyki Paroxsihzem – gdy i Wy to zrobicie, rzeczywiście możecie wtedy ją docenić. Duszne, ciężkie i opętane riffy nie skręcają słuchaczowi karku – one miażdżą mu rdzeń kręgowy i dosłownie wysysają z niego (tego słuchacza) wszelkie siły witalne. Po sesji z tymi pięcioma numerami czujecie się dosłownie pozbawieni wszelkiej podmiotowości – tak działa black/death metal serwowany przez Kanadyjczyków. Ta muzyka jest ekstremalna – albo mieli Was z olbrzymią prędkością albo powoli i sukcesywnie wciska głowę twarzą w dół w beton, aż nie zostaje nic poza czerwoną plamą. „Abyss of Excruciating Verses” nie zostawia Wam wielkiej nadziei, że wyjdziecie z tej konfrontacji bez uszczerbku, a nawet jeśli na to liczycie – cover Arkhon Infaustus, który serwowany jest na zakończenie skutecznie wyprowadzi Was z błędu.

Cierpliwość popłaca, bo jeślibym wział pierdolną tą promówką po pierwszym „niewejściu” to dziś nie mógłbym czerpać tej dziwnej, masochistycznej przyjemności z gwałcenia mych uszu przez Paroxsihzem.

Ocena: 8/10

Tracklist:

Side A
1. Dillanties Torture  
2. Bellicose Psychosis  
Side B
3. BZ Experiment  
4. Isolation  
5. Dead Cunt Maniac (Arkhon Infaustus cover)
Oracle
19341 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Chainlacing „Messuage”Recenzje

Chainlacing „Messuage”

BartBart18 września 2026
Jóse Luis Cano Barrón „Sarcófago. Sex, Drinks & Metal”Recenzje

Jóse Luis Cano Barrón „Sarcófago. Sex, Drinks & Metal”

OracleOracle16 września 2026
Warfist „Totengasse”Recenzje

Warfist „Totengasse”

BartBart15 września 2026

Skomentuj