Monarque Lys NoirWydawca: Sepulchral Voice Records

O ile mnie pamięć nie zawodzi to już ze dwa razy miałem do czynienia z hordami grającymi politycznie zaangażowany Black Metal stacjonującymi w mieście Quebec.

Chyba tam faktycznie jest jakaś wylęgarnia czcicieli rogatego, bo oto i moim oczom i uszom objawiła się kolejna ekipa z tego miasta, czyli Monarque. Mimo, że wydawnictw na ich koncie jest, że tak się wyrażę po staropolsku, do kroćset, to w tym roku dorobiła się ta horda z Kanady dopiero drugiego pełnego materiału. Pewnie każdy umiera z ciekawości żeby się dowiedzieć, co to za cuda znajdują się na krążku „Lys Noir”. Otóż nie znajdziecie tam żadnych wygibasów muzycznych czy filozofów z pod budki z piwem. Mamy tu do czynienia z Black Metalowym sucharem pokroju kawału: „Przychodzi baba do lekarza a lekaż też baba”. Ale mi się dobrze tego słucha. To chyba tak jak z kawałami jak jesteś najebany to największy skwarek cie śmieszy. Dodam, że pisząc tę recenzje nie jestem w stanie wskazującym, ale jak pierwszy raz sięgnąłem po „Lys Noir” to byłem po paru piwkach i chyba, dlatego siadła mi ta płyta od razu. Nie ma tu nic więcej poza Black Metalem.

Takim, jaki każdy z nas potrafi sobie wyobrazić, ale mimo wszystko ma to granie coś w sobie. Myślę, że od tego momentu będę zapoznawał się z dokonaniami Monarque zarówno w przód dyskografii jak i w tył.

Ocena 8/10

Tracklist:

1. L’Appel De La Nuit  
2. Vigor Mortis  
3. La Quintessence Du Mal  
4. Solitude
5. Mes Condoléances  
6. Au Seuil Des Ténèbres (Frozen Shadows cover)  
7. Comme Les Vers; Sous la bannière du Lys noir

 

Pathologist
1174 tekstów

Bûcher „Petrichor”Recenzje

Bûcher „Petrichor”

WojtuśWojtuś19 października 2026
Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026
Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026

Skomentuj