AAAAAAAAAAAAARGHHHH!!! Nie ma, to jak zacząć poranek na sytej kurtyzanie! Dzienna porcja pompek zrobiona? Kawa wypita? No to jeszcze łapcie newsa, gorącego, jak lawa. Znane i lubiane amerykańskie Midnight wypluwa czwartego pełniaka „Let There Be Witchery„. Na płycie znajdziemy dziesięć pijackich strzałów w tak uwielbianym przez wielu klimacie black’n rolla z nutą punka podlanego gęsto alkoholem oraz kobiecymi kształtami. Wydaniem zajęło się Metal Blade Records, a fani będą mogli przytulić te dźwięki do serduszka, jak ksiądz pieniądze parafian, w formie płyt CD oraz winyli. Preordery można klepać pod tym adresem: MIDNIGHT | Let There Be Witchery (metalblade.com)
Dla niecierpliwych mamy też sigiel „Szex Witchery„. UGH!




