madmans esprit nachtWydawca: ATMF

Co może być lepsze od debiutanckiej płyty południowokoreańskich progresywno – depresyjnych black metalowców z Madmans Espirit, których to muzyka daleko przekroczyła granice kiczu i stanowi zlepek przypadkowych dźwięków wyjętych z operetki, DSBM, rocka, a zdjęcia jedynie budzą śmiech i zniesmaczenie?

Pewnie coś bym wymyślił, ale słuchanie „Nacht” odbiera mi ostatki inwencji. Kurwa, ja pierdolę do chuja – jak można grać coś takiego, jak można coś takiego wydawać i jak można zachwycać się czymś takim? Pominę tragiczne emo-fotki, każdy kto zetknął się z azjatyckimi zespołami wie, czego może się spodziewać. Ale ta „muzyka” – to naprawdę jest jakiś ponury żart, dźwięki wyciągnięte na chybił trafił – jakby powrzucać kilkanaście motywów do kapelusza i pozwolić pijanej małpie układać je wedle uznania. Nakurwiają nam blasty a na to wrzucają operowe arie podłej jakości. Do progresywnych riffów aspirujących do bycia marną kopią Savatage nakłada się growl. Poezja śpiewana po koreańsku (chyba) w rytm thrash metalu. Depresyjne zawodzenie dziecka, któremu ktoś ukradł wszystkie tazosy i potargał kolorowankę z anime. Kurwa, dawno nie recenzowałem niczego tak gównianego. Szkoda mi czasu na więcej, dziwię się tylko ATMF, że pokusiła się o wypuszczenie tego na światło dzienne… Utwory trwające po dziewięć minut, żeby więcej gówna się zmieściło.

„Nacht” spokojnie można wysłać znienawidzonej redakcji zamiast gówna w pudełku po butach. Nie wiem, czym sobie na to zasłużyliśmy, zwłaszcza, że część wydawnictw ATMF ocenialiśmy dość wysoko, hehe… Weźcie to ode mnie!

Ocena: 1/10

Tracklist:

  1. My Little, Dark Paradise 
  2. Blood Come And Shit
  3. A Gaunt Tree 
  4. The Lily And The Rose 
  5. Absolute Darkness 
  6. In Der Nacht 
  7. I Just Want to Sex With You (Bonus Track – Digipack version only)

 

 

 

Oracle
19426 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026
Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026
Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”Recenzje

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”

OracleOracle14 października 2026

Skomentuj