Po niemal pięciu latach bez większych wieści (singla w 2022 r. nie liczę) litewski Luctus wychylił łeb z podziemi i powraca z piątym pełniakiem „Tamsošviesa„. W środku znajdziecie siedem niepokojących hymnów, które ładnie podsycą wewnętrzną ciemność. Bestia pojawi się za pośrednictwem Inferna Profundi Records już we wrześniu tego roku. Do wyrwania na płytach CD, winylach oraz kasetach, jak również maniacy będą mogli polować na limitowany metalbox z płytami CD. Zajebiście.
A na rozpęd łapcie singla „Chiaroscuro”. Ładnie wchodzi i jeśli taka ma być cała płyta, to ja poproszę bardzo.




