Można o nich śmiało powiedzieć: pionierzy death country. Śpiewali o śmierci ze swadą Johnny’ego Casha i pieśniarzy z Dzikiego Zachodu zanim było to modne. Od dwudziestu lat na scenie, Szwedzi z The Coffinshakers to dziś zespół-symbol. Country, śmierć, gothabilly, miłość oraz drzemiąca u podstaw tego wszystkiego fascynacja kruchością ludzkiego bytu – w ten sposób można ich zdefiniować. Na tegorocznym Castle Party będziemy mieli okazję stanąć z nimi twarzą w twarz.
Castle Party to największe święto muzyki dark independent w Polsce, skupiające w sobie niezliczoną ilość gatunków takich jak gothic, EBM, gothabilly, neofolk, ambient czy melodyjnych odmian metalu.
W tym roku festiwal odbędzie się w dniach 12-15 lipca, tradycyjnie w Bolkowie.






