Dziś, w rocznicę śmierci perkusisty Martina “Kiddie” Kearnsa, na stronie internetowej Brytyjczyków z death metalowego Bolt Thrower pojawiło się niniejsze oświadczenie:
„W imieniu naszym oraz rodziny Kiddiego, chcielibyśmy podziękować wszystkim za ich myśli i wsparcie przez ostatnie 12 miesięcy. Wspólnie z rodziną Kiddiego podjęliśmy decyzję, by jego niespodziewana śmierć pozostała w sferze prywatnej, byśmy mieli dostatecznie dużo czasu, by sobie z tym poradzić.
Gdy Kiddie dołączył do nas w 1994 roku, pomimo tego że miał wówczas tylko 17 lat, sprawiał,że zespół stawał się coraz lepszy na żywo. Nikt nie był bardziej lojalny i bardziej dumny z tego, że jest częścią Bolt Thrower niż on. Spędziliśmy ponad 20 lat w trasie, z trzema różnmi wokalistami, ale on dla nas był kimś więcej niż tylko perkusistą. Kiedy więc odprowadziliśmy jego trumnę na miejsce spoczynku, wraz z nim pogrzebana została pozycja perkusisty w Bolt Thrower. Był i na zawsze pozostanie pałkerem Bolt Thrower. Napędzając nas – Martin “Kiddie” Kearns.
Jeśli zaś chodzi o nas pozostałych, Bolt Thrower był dla nas przez 30 lat częścią życia, nigdy nie napędzały go pieniądze, sława ani ego, a jedynie przez nasze własne zasady i wartości, które prowadziły nas przez życie i które związały nas na długo przed tym, jak powstał Bolt Thrower.”




