Wydawca: Agonia Records

Szwecja, co raz to wypluwa jakieś ciekawe rzeczy. Tym razem z plwociną pochodzącą z tego regionu doleciała do redakcji Chaos Vault płyta duetu Kongh i jak to zwykle bywa zostałem zaskoczony.

Lubię niespodzianki i to nie tylko z okazji dniu urodzin czy święta piwosza, ale i tak po prostu, na co dzień. Bardzo mi przypadł do gustu ten materiał Szwedów, który mozolnie wlecze się dokładnie 44.44 minuty (przypadek czy zamierzony zabieg?). Słowo „mozolnie” powinno już zwrócić waszą uwagę, że na trzecim z kolei pełnym wydawnictwie zatytułowanym „Sole Creation” mamy do czynienia z Doom Metalem. I tak jak kanon tego gatunku nakazuje: jest wolno, jest topornie, jest smutno, ale i jest dość gęsto. Najpewniej za sprawą solidnego okraszenia tej muzyki elementami z pogranicza Sludge i wałkującego Death metalu. Jest to muzyka, która potrafi wpaść w ucho i zaskoczyć. Nieraz podczas przesłuchania z błogiego letargu budziło mnie uderzenia basu czy niespodziany ryk wokalisty. Wielu płytom nagranym przez kapele obracające się wokół tych gatunków można zarzucić, że ich ganie wieje nudą. Kongh ze sowim najnowszym dziełem „Sole Creation” zdecydowanie nie pasują do tej teorii. Płyta jak dla mnie jest intrygująca, ciekawa i przede wszystkim potrafi wciągnąć.

Te cztery numery tworzące „Sole Creation” dostarczają wielu emocji, w które naprawdę warto się głębiej wgryźć. Polecam zdecydowanie.

Ocena 8/10

Tracklist:

1. Sole Creation
2. Tamed Brute
3. The Portals
4. Skymning

Pathologist
1174 tekstów

Bûcher „Petrichor”Recenzje

Bûcher „Petrichor”

WojtuśWojtuś19 października 2026
Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026
Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026

Skomentuj