Wydawca: War Vellum / Cyclopean Eye Productions
Kryzys. Inflacja. Bieda. Gwałty. Mordy. Porwania. Egzekucje. Zamachy. Terroryzm. Wojna. Eksterminacja. Ludobójstwo. Wybierz dwa wybrane słowa, a każde z nich będzie pasować do obecnej sytuacji nie tylko na świecie, ale i na Sri Lance. To codzienność. To pierdolone szambo w którym egzystują ludzie, a w którym muszą codziennie walczyć o to, by utrzymać się na jego gównianej powierzchni. Gdzieś między tym wszystkim jest właśnie Konflict.
…a Konflict jest odzwierciedleniem, czy wręcz syntezą tego całego, spierdolonego gówna, które otacza nas dookoła. Podana w cyber grindującej, noisowo/black metalowej formie muzyka serwowana przez tych muzycznych terrorystów jest niczym zaraza ludzkiego ścierwa w którym przemoc jest prawem, a walutą życie. Nie ma więc tu litości i współczucia. Jest tylko agresja i terror. Gwałt i śmierć. Wojna i eksterminacja. Wszystkie plagi i zarazy w jednym. Słowem: wszystko to, co w muzycznym holocauście być powinno. „Subjugation I & II” to pewnego rodzaju projekcja 3D, dzięki której możemy doświadczyć tego wszystkiego na własnej skórze. I powiem Wam, że Konflict robi to zajebiście realistycznie. W porównaniu do “Third World C.O.N.T.R.O.L” minimalizuje jednak nieco swe środki przekazu, intensyfikując jednocześnie przy tym swoje muzyczne, chore wybryki. Dużo jest więc na „Subjugation I & II” intronizacji czy industrialnych przerywników z zniekształconymi inkantacjami czy też słownym manifestami. Nie znaczy to jednak, że muzyki jest tutaj mało. Wręcz przeciwnie. Wszystko ze sobą idealnie współgra, a muzyczny gwałt jest tutaj równie skuteczny, co na poprzednich materiałach. Dodatkowym faktem i smaczkiem jest udział Ryana 'Deathlorda’ Förstera (Conqueror, Death Whorship czy Blasphemy), który ubogacił muzykę Konflict partiami gitar i basu, podbijając tym samym ciężkość i moc tych instrumentów. Dzięki czemu całość jest jeszcze bardziej realistyczna i bezpośrednia w swym przekazie.
Widziałem kiedyś taki film, nagrany przez człowieka który to był świadkiem wypadku. Na tym filme udało mu się zarejestrować rowerzystę, który parę sekund wcześniej został przecięty na dwie części od pasa w dół. Koleś konając w swych ostatnich chwilach próbował zbierać swoje wnętrzności upychając je do środka rozerwanego tułowia, co – z oczywistych powodów – nie udawało mu się. I Wy będziecie właśnie jak ten koleś po spotkaniu z Konflict.
Ocena: 9/10
Tracklista:
- ..-. — ..- .-. / ..-. — ..- .-. / -… .-. .- …- —
- — -. . / -… ..- .-.. .-.. . – / — -. . / . -. . — -.–
- .- … .–. / .. …- .- -. / -… / .—- —-. —-. —–
- … ..- -… .— ..- –. .- – .. — -. / — ..-. / – …. . / … ..- -… — .-. -.. .. -. .- – .
- -.. — — .. -. .- – .. — -. / – .- -.-. – .. -.-. …
- -.. — — .. -. .- – .. — -. / – .- -.-. – .. -.-. … / ..—
- — -. . / -… ..- .-.. .-.. . – / — -. . / . -. . — -.– / ..—
- -.-. — .-. .–. — .-. .- .-.. / –. -.- / .—- —-. —-. —–
- … ..- -… .— ..- –. .- – .. — -. / — ..-. / – …. . / … ..- -… — .-. -.. .. -. .- – . / ..—
- -.- .. .-.. .-.. .. -. –. / ..-. .. . .-.. -.. …




