Wydawca: Century Media Records

Popularność zespołu Kanonenfieber wystrzeliła naprawdę wysoko. Od jakiegoś czasu zespół przewija się dość często w bańce metalowej. Ja sobie śledziłem ich na początku kariery, a potem nie ukrywam, trochę o nich zapomniałem. Przypomniała mi o nich premiera kolejnego wydawnictwa, czyli zbiory kompilacyjnego wydanego pod szyldem „Soldatenschicksale”.

O takich zbiorczych wydawnictwach raczej ciężko coś napisać nowego i ciekawego… Zasadniczo też Kanonenfieber nie jest zespołem, który z wydawnictwa na wydawnictwo dokonuje jakiś większych lub mniejszych zmian stylistycznych. Nie. U nich jest constans pod tym względem. Aczkolwiek dla mnie jest to fajna okazja do przypomnienia sobie o materiałach sprzed paru lat, oraz do posłuchania tych, których pojawienie się przeszło u mnie bez echa. Podoba mi się w tym zespole konsekwencja i budowanie pewnego, ściśle określonego wizerunku. Spójność to mocna strona tej kapeli. Niestety wynika z tego pewien realny problem: każde wydawnictwo brzmi bardzo podobnie, żeby nie napisać tak samo. Po prostu zaleźli swoją niszę i się jej trzymają. Jednak może wynika to z preferencji muzycznych głównodowodzącego tego projektu. Sprawdziłem sobie też przy okazji drugi jego projekt o nazwie Non Est Deus i brzmi to zasadniczo bardzo podobnie, ale teksty nie są o okopach, krążownikach i czołgach.

Jakbym miał wybrać sobie coś najlepszego z „Soldatenschicksale”, to postawiłbym na część pochodzącą z EP „U​-​Bootsmann”. Pod względem muzycznym jest to coś totalnie typowego dla twórczości Niemców, aczkolwiek pod względem treści i historii jest to coś zdecydowanie mi najbliższego. Ciężko to wydawnictwo jakoś sensownie podsumować. Po prostu: jeśli lubicie tą kapele i na jakimkolwiek etapie ich twórczości uznaliście, że takie granie Wam pasuje to „Soldatenschicksale” jest dla Was.

Nie wiem jak jest z dostępnością oryginalnie wydanych materiałów będących elementem tej kompilacji, ale w przypadku utrudnionego do nich dostępu, może to być świetna okazja do uzupełnienia kolekcji. Ja się cieszę, że „Soldatenschicksale” przypomniał mi o istnieniu tej kapeli, bo to dobry zespół jest.

http://www.centurymedia.com/

https://www.facebook.com/Kanonenfieber

Pathologist
1173 tekstów

Nargaroth „Apocalyptic Steel”Recenzje

Nargaroth „Apocalyptic Steel”

PathologistPathologist12 września 2026
Tyrant Wrath „Dödsdans”Recenzje

Tyrant Wrath „Dödsdans”

OracleOracle11 września 2026
Damask „Three Times Ten”Recenzje

Damask „Three Times Ten”

OracleOracle10 września 2026

Skomentuj