Jak zapewne większość z Was, tak i ja swoją muzyczną podróż przez bezdroża muzyki ekstremalnej zacząłem od thrash metalu – stąd też czasem lubię wracać do tego gatunku, nie tylko w odsłonie klasyków, ale i nowych, młodych kapel.

A przy tym mam tyle lat, że jakoś przeżyłem wysyp tych wszystkich retro thrash metalowych kapel dziesięć la temu. Wówczas to był wręcz przesyt. No i teraz tych nowych kapel jakby mniej, ale czasem coś tam sobie sprawdzę. Na przykład ostatnio stwierdziłem, że odsłucham sobie drugi album Intent, thrash metalowców z Arizony. Stan ten jak wiadomo ma całkiem niezłą historię jeśli chodzi o kapele napierdalające w tym stylu. Czy „Exile” będzie godnie reprezentowało spuściznę tamtejszej sceny? No nie do końca. Osiem numerów, które wjeżdżają nam w głośniki to taki dość toporny thrash metal utrzymany. Najbardziej kojarzy mi się to z nowszymi dokonaniami Evile – czyli nuda. To jest casus kapeli, która fajnie zaczynała by grać do kotleta. No i niestety podobne odczucia mam słuchając dwójki Intent. Jakiś taki totalnie bez życia ten thrash metal. Jak słucham perkusji to mam ochotę krzyknąć do gościa, żeby nakurwiał w te garczki szybciej, bo wychodzi mu ta gra mocno anemicznie. Są momenty, że kapela wchodzi na wyższe obroty, ale generalnie jakoś im nie idzie porwanie mojej skromnej osoby. Wokal też wypada raczej średnio – siłowy, mało charakterystyczny i w sumie niczym szczególnym się nie wyróżnia. Intent to taki zespół, który przy odrobinie szczęścia i wsparcia majorsa jeździłby przed naprawdę dużymi nazwami, by otwierać ich koncerty grając dla dwunastu osób – wszyscy widzieliśmy takie kapele i większość z nas nie pamięta ich nazw. No i tak to właśnie u nich wygląda. Gdzieś tam słychać odniesienia do nowszego wcielenia Testament czy Exodus, a może i Flotsam and Jetsam – jednak nie mogę Wam tego z czystym sercem polecić.

No ale niech sobie grają, może jeszcze uda im się wyrwać z kompozycyjnego marazmu i przy kolejnym krążku będzie lepiej.

Ocena: 5/10

1. Victims of Conquest
2. Exile
3. Shallow Earth
4. Primal Instinct
5. Verbatim
6. Changing the Axis
7. Time
8. 5th Column
Oracle
19303 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Archgoat „Nightbringer, Lightbringer”Recenzje

Archgoat „Nightbringer, Lightbringer”

OracleOracle4 września 2026
Inferno „The Anthropic Sophisms (On the Heights of Despair)”Recenzje

Inferno „The Anthropic Sophisms (On the Heights of Despair)”

PathologistPathologist3 września 2026
Hexbane „From Hell”Recenzje

Hexbane „From Hell”

OracleOracle2 września 2026

Skomentuj