Dostałem jakiś czas temu demo od Inhumanity, bliżej mi nieznanego projektu z Polski. I chciałbym się z Wami teraz podzielić swoją opinią na ten temat. Mogę? Dziękuję.
„Pre-production” to sześć instrumentalnych numerów osadzonych w technicznym death metalu. Połamanym jak żebra po walce o patelnię w Lidlu. Słychać, że Tom, który odpowiada tu za wszystko osłuchał się Atheist, Cynic, a niekiedy pobrzmiewa mi tutaj też echo Mekong Delta na przykład. Gdzieniegdzie nałożono jeszcze syntezatorowe plamy, co może wzbudzać jakieś inklinacje z Nocturnus… Piękne wzory, a jak z wykonaniem? Powiem tak – warsztatowo do zarzucenia nic nie mam, Tom wycina bardzo sprawnie swoje harce na gitarce. Ale – ja mam awersję do takiej masturbacji, zwłaszcza że to demo jest typowo instrumentalne. Do tego brzmienie automatu perkusyjnego jest tragiczne i mierzi podczas słuchania jak hemoroidy. Nie usiedzi człowiek dłużej, nie ma takiej opcji, tak go wkurwia ten plastik w brzmieniu. Szkoda, bo psuje to mocno odbiór demówki, która w sumie nie jest zła, choć nudzą mnie raczej wygibasy palców na gryfie. Nie moja to muzyka, a na pewno nie w tej postaci. Ale doceniam, że chłopakowi się chce i ma jakąś tam wizję Inhumanity. Mnie jednak nie jest zbyt po drodze z „Pre-production” i myślę, że szybko do niego nie wrócę.
Chyba, że zatrudni żywego pałkera i wokalistę – na pewno będzie większa szansa, że popatrzę przychylniejszym okiem na Inhumanity.
Ocena: 6/10
Tracklist:
| 1. | AI | ||
| 2. | Biomech | ||
| 3. | The Ongoing Binary | ||
| 4. | Through the Infinite | ||
| 5. | Soul Cube | ||
| 6. | Cyberspace Dwelling |




