Wydawca: Doomentia Records

W Polsce to jest już tak, że jak mamy piękną pogodę to mamy też pewność, że niedługo się ona spierdoli. Dlatego zawsze warto mieć na półce płytę, która w takiej sytuacji sprawi, że pogrążymy się w jeszcze większej depresji i będziemy wylewać z siebie łzy niczym z węża strażackiego.

Właśnie w takich klimatach czuje się najlepiej Horse Latitudes. Ich drugi materiał zatytułowany „Aweking” to prawie pięćdziesiąt minut muzyki, która wyssie z was wszelkie chęci do życia, ostatnią kroplę nadziei i pozostawi was na środku pustyni własnych myśli. Te dźwięki z pogranicza Sludge i Doom, a nawet Drone Metalu sieją taki niepokój, że eksploracja ich samotnie w ciemnym pokoju może przyprawić słabszych psychicznie o palpitacje serca i problemy z oddychaniem. Efekt miażdżący, wałkujący i gniotący uzyskany jest za sprawą instrumentarium: mamy tu do czynienia z dwoma osobnikami obsługującymi bas. Dzięki temu zostajemy totalnie wyjebani przez uszy na dwa baty (basy). Dawno już nie słyszałem takiego ciężaru w muzyce.

Jeśli ktoś nie gustuje w takich klimatach to polecam, choć by z ciekawości jak to jest, kiedy dwóch basistów wałkuje człowieka dźwiękami, przy których basen wypełniony gotującą się smołą wydaje się doskonałym miejscem do spędzenia majowego popołudnia.

Ocena: 9/10

Tracklist:

1. Preparation
2. Dissolution
3. Profane Awakening
4. Decline of the Ages
5. Into the Deep
6. Along the Circles
Pathologist
1174 tekstów

Bûcher „Petrichor”Recenzje

Bûcher „Petrichor”

WojtuśWojtuś19 października 2026
Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026
Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026

Skomentuj