Wydawca: Rock CD Records

Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, gdy pisze do Was ktoś z instytucji co nazywa się Blood Fire Death i chce Wam wysłać promówki. W myślach zacieram łapska na jakieś dobre black, czy deathmetalowe sztosy. A gdy już płyta ląduje w skrzynce pocztowej i nareszcie ją odpalacie, dostajecie niczym obuchem w łeb.

Kto kurwa wysłał mi album Hiranya, która para się – uwaga – melodyjnym death metalem łamanym przez metalcore łamanym przez metal a’la Nightwish czy Evanescence. I jakim cudem ktoś kurwa zawarł na jednym albumie wszystko czego nienawidzę w metalu? Kto znał wszystkie moje słabe punkty i pięty achillesowe? Jak można na jeden album upchnąć emodeath screamy, czyste damskie wokale, słodziutkie inflamesowe przyspieszenia, melodie tak mdłe, że cofa mi się wadowicka kremówka, którą zjadłem w mieście papieża na wycieczce w liceum, a do tego niby elektroniczne wstawki? No kurwa jak?! Ja pierdolę, ja już nienawidzę tej płyty. Debiut zatytułowali „Breathe In”, dwójka nosi tytuł „Breathe Out”. Czyli oni tak z premedytacją chcą mnie wkurwić slesz załamać moją wiarę w muzykę slesz obie wersje są poprawne. Całości nie ratuje nawet (uwaga – seksizm!) uroda wokalistki i jej niezłe ciało. Paszli won!

Krótka piłka – jesteś czytelnikiem Chaos Vault i mniej więcej trafiamy Ci w gusta recenzowanym stuffem? Nawet kurwa nie patrz w stronę Hiranya.

Ocena: 2/10

https://www.youtube.com/watch?v=bM5QsfAXEsM

Oracle
19433 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Fvneral Fvkk „Indecent Idols”Recenzje

Fvneral Fvkk „Indecent Idols”

OracleOracle20 października 2026
Bûcher „Petrichor”Recenzje

Bûcher „Petrichor”

WojtuśWojtuś19 października 2026
Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026

Skomentuj