Często zdarza się, że moja recenzja rozpoczyna się od słów – „to mój pierwszy kontakt z tym zespołem”. W przypadku Slav jednak nie ma mowy o czymś takim.
Patrząc na liczbę wydawnictw zdziwię się, jeśli ktoś powie, że nie słyszał wcześniej o tej kapeli. I o ile pierwsze materiały kulały, to z czasem jest coraz lepiej. Tym razem Slav połączył siły z Hate Them All. Więc jedziemy – już za wstęp do tego splitu Slav ma u mnie duży plus – sampel z najlepszego polskiego filmu zasługuje na setkę wódki na pohybel wszystkim, hehe! Potem już tradycyjnie dostajemy złe brzmienie i prymitywizm. Jak zwykle brzmiącym jak nagrany pomiędzy słoikami z kiszonymi, starym rowerem i workiem ziemniakami w najdalszym zakątku piwnicy. Ja już przywykłem i nawet mi to nie przeszkadza. Tradycyjnie kawałki są dość długie i dla niektórych wydawać mogą się monotonne. Fakt, wiele się tu nie dzieje – ot, black metal w wolnych i średnich tempach uproszczony do granic możliwości. Ale i taka muza ma swoich maniaków. Choć przyznam, że tym razem strona Hate Them All jakoś lepiej mi leży. Niby stylistyka podobna – prosty black metal, tyle że jednak brzmeinie lepsze, choć wciąż gorsze, hehe. Hate Them All może być kojarzone przez mniejszą ilość maniaków, więc już mówię – dla mnie to mocno inspirowany wczesnym Mayhem (cover „Deathcrush” to dobra wskazówka jeśli chodzi o wpływy) i Hellhammer black metal. I on mi odpowiada – jest prosto, z pierdolnięciem i Diabłem za plecami. Też brzmi jak rejestrowane w podziemiach, ale jakby na lepszej jakości Kasprzaku, hehe – jednak zarówno pierwsza jak i druga część splitu wejdzie tylko undergroundowym wyjadaczom, dzieci wychowane na plastiku mogłyby się udławić takim gruzem.
Dobre, solidne i cholernie podziemne granie dla zdeklarowanych maniaków – tak najprościej można by opisać „Na pohybel wszystkim”. I za to z nimi wypiję.
Ocena: 6/10 (Slav) i 7/10 (Hate Them All)
Tracklist:
| 1. | Slav – Intro – na pohybel | ||
| 2. | Slav – Dekapitacja czerni | ||
| 3. | Slav – Krwawa rozkosz (Blood Bliss) | ||
| 4. | Hate Them All – Śmierć | ||
| 5. | Hate Them All – Deathcrush (Mayhem cover) | ||
| 6. | Hate Them All – Die |





