Wydawca: Dark Descent Records

Kolejna porcja death metalu nad którym unoszą się opary starości. I dobrze, mówcie sobie co chcecie. Ja mam to w dupie.

 

Grave Ritual przybyli do nas z Alabamy. I jeśli mają tam u siebie więcej takich kapel jak oni, to z chęcią wykrzyknę „Sweet Home Alabama!”, gdyż takie właśnie rozumienie death metalu pasuje mi całkowicie. Ciężki, mroczny i obrzydliwy metal śmierci zalewa słuchacza od stóp do głów. W tych dźwiękach czai się zło, pieprzone i brzydkie zło. Żadnych tam ładnych zdjęć, kolorowych okładek i słodkiej muzyki. Ta muzyka, to jak sama nazwa wskazuje euforyczne hymny z samego ołtarza śmierci. Wokal jest tak głęboki i brudny jakby wydobywał się z wnętrza starego grobu, muzyka ma w sobie ten pierwiastek dzikości, jakimi cechowały się wczesne nagrania Morbid Angel i Incantation, wymieszane z odpychającym brzmieniem Autopsy. Dam sobie rękę uciąć, że gdyby Grave Ritual powstało dwadzieścia pięć lat temu, dziś byliby okrzyczeni kultowymi, tak spada na nich jedynie karb tych, którzy naśladują starych bogów. Szczęśliwie są jeszcze na tym świecie ludzie, którzy należycie docenią „Euphoric Hymns From the Altar of Death” i to właśnie dla nich Grave Rital zamknęło się w marcu 2010 roku w studio.

 

Za co wypada im tylko dziękować, tak przy okazji. A tak na poważnie, to oby więcej takich zespołów wychodziło z podziemia do maniaków pragnących tego typu dźwięków. Ja takim rytuałom mogę oddawać się codziennie.

 

Ocena: 9/10

Recenzja w języku angielskim na stronie Old Death Metal Zine, tutaj.

Tracklist:

1. Intro/Beyond Diabolus
2. Sink Into the Grave
3. Abysmal Rotting
4. Drenched in Madness
5. Grotesque Summoning
6. Invoke the Realm of Tormenting Blasphemy
7. Morbid Aura of Desolation
8. Obscurdom Re
9. Incanted Celestial Devourment
Oracle
19426 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026
Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026
Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”Recenzje

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”

OracleOracle14 października 2026

Skomentuj