Wydawca: MDD Records

Zaczyna się niewinnie, spokojną gitarą, ale po chwili pojawiają się pierwsze ślady tego, ze za moment nie będzie już tak błogo i sielsko. Bo po chwili Exarsis pokaże swoje prawdziwe oblicze.

Exarsis to młoda kapela z Grecji, która wycina thrash metal. Nie czarujmy się, w Polsce thrash metal jest zajebiście na fali, zwłaszcza jeśli gra się go na wzór wczesnego Megadeth, Dark Angel, Flotsam and Jetsam lub jeszcze bardziej technicznych zespołów jak Atrophy, Defiance.. A Grecy tak właśnie grają. Okładka wzorowana zaś jest na motywach krążków z przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Wszystko utrzymane w konwencji – chwilami może nawet aż za bardzo. Nie mogę powiedzieć, że jest to złe granie, bo takim nie jest. Po prostu obecnie natłok zespołów podobnych do Exarsis jak i – jeszcze w większym stopniu fanów tych zespołów – jakby odbierał mi część przyjemności obcowania z tymi dźwiękami. Sam „The Brutal State” jest przyzwoitym thrash metalowym łomotem. Czy coś odróżnia ich od innych zespołów? Jedna sprawa – wokalista brzmi tutaj jak dziewczyna. No normalnie jak laska, aż szukałem w necie, czy się im skład nie zmienił, lub coś w ten deseń. Nie, za wokale odpowiada Alex, mężczyzna. Jeśli jest to dla Was jakieś naprowadzenie, to brzmi jak wokalista naszego rodzimego Metaliatora albo Debbie z Znowhite. I jakoś w męskim wykonaniu mi to nie pasuje powiem szczerze. Pod względem muzyki wpisują się w całą falę solidnych thrash metalowych zespołów i niestety ponad tą falę nie wyjdą, ale skłamałbym mówiąc, że nogi nie chodzą słuchając ich utworów.

Zapewne kilku thrasherów czyta Chaos Vault, myślę więc, że jest to propozycja tylko i wyłącznie dla nich. Mnie również się podoba. Niech tylko coś zrobią z tym wokalem!

Ocena: 7/10

 

Oracle
19429 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Bûcher „Petrichor”Recenzje

Bûcher „Petrichor”

WojtuśWojtuś19 października 2026
Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026
Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026

Skomentuj