empheris-ye-olde-varsovia

Wydawca: Bestial Invasion Records

Empheris, który dawniej wydawał materiały jeśli nie co miesiąc to co kwartał, jakoś ostatnimi czasy zbastował. Tak w zasadzie to ten materiał ukazał się jeszcze w zeszłym roku i od tego czasu cisza. Ale opiszmy to co jest, żeby nie było zaległości.

„Ye Olde Varsovia – Live 2015” to – jak już pewnie się domyśleliście – koncertówka. Kapela zarejestrowała ją grając jako support dla Varathron w maju 2015 roku. Powiem tak – każdy kto był choć raz świadkiem koncertu Empheris wie, że ten równa się nieokiełznanej black/thrash metalowej energii. Zapewne i tak było podczas zarejestrowanego tutaj koncertu – po części to słychać, po części nie do końca. Kurna, normalnie jest tak, że Empheris z krążków brzmi zabójczo, tutaj jednak kuleje brzmienie. Ja wiem, że to taki zamysł, a nie koncertówka Iron Maiden doszlifowywana przez rok w studiu, niemniej jednak odbiera to po części przyjemność z słuchania „Ye Olde Varsovie”. Ale tylko po części, bo przecież to jest jebany black/thrash metal, więc otrzyjcie łzy, wysmarkajcie nosek i napierdalajcie łbem dla Rogatego – choć w przypadku kapeli Adriana jakoś bardziej na miejscu będzie, że dla Cthulu. No bo mimo wszystkich niedogodności takie strzały jak „Unleashed to Destroy” czy „Nihilistic Black Metal” to jednak są kurwa evergreeny, które nawet na jednej bzyczącej słuchawce dołączonej do smartfona będą brzmieć w porządku, hehe. Poza tym – który fan Empheris oczekuje dobrej produkcji? Ma być wpierdol? Jest wpierdol.

Ok, jak zwykle materiał stołecznych black/thrashersów trafi tylko i wyłącznie do osób, które mają już inne krążki Empheris w kolekcji. Raczej zamknięty krąg maniaków, więc nawet nie silę się, by przekonywać kogoś do tego albumu.

Ocena: 7/10

Tracklist:

04

1. Intro    
2. Necropulsar    
3. Nihilistic Black Metal    
4. Hellish Crusade    
5. Unleashed to Destroy    
6. Infernal Path    
7. Bloodwrath    
8. Beware the Destroyers    
9. Screams from Hell    
10. Black Pyramid    
11. Blasphemous Possession
Oracle
19417 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”Recenzje

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”

OracleOracle14 października 2026
प्रलय (Pralaya) „Inferno”Recenzje

प्रलय (Pralaya) „Inferno”

BartBart13 października 2026
Profanation „Ultra-Noise Warfare”Recenzje

Profanation „Ultra-Noise Warfare”

PlebanPleban12 października 2026

Skomentuj