Wydawca: Ibex Moon Records

O kurwiszka, to się nazywa prawdziwie metalowe łupnięcie! Poszli skubani z iście czarciego kopyta…

Divine Eve było im napisane w dowodzie i jest to kolejny świetny band, który przypomniał o sobie na fali powrotów. Pierwszą oznaką zmartwychwstania jest czteroutworowa epka „Vengeful and Obstinate”, natomiast po wstępie mogliście się zorientować, że przysporzyła mnie ona o mięśniowzwód. No ale jakby miało być inaczej, skoro Divine Eve nurza się z lubością w death metalowych oparach z lat dziewięćdziesiątych, wzbogaconych o potężne doom metalowe elementy. Korzeni tych ostatnich można, a nawet trzeba, doszukiwać się wręcz u zarania całej metalowej sceny – Black Sabbath. Divine Eve brzmi tak jakby do jednego kotła ze smołą wrzucić Ashyx, Autopsy, zaś z drugiej mańki – wspomnianych Sabbsów czy Cathedra, ze szczyptą Celtic Frost. Do klasycznego instrumentarium dołożono brzmienie rogu, dzięki czemu „Vengeful and Obstinate” zyskała jeszcze bardziej apokaliptyczny wymiar. Wyzuto ją z przesadnej techniki na rzecz niesamowitego, undergroundowego tchnienia, szczerości w wykonaniu tej podziemnej krucjaty. Kawałki są chwytliwe, zapadają w pamięć, ale niestety szybko się kończą.

Ja z niecierpliwością wypatruję długograja Amerykanów, bo ta epka zaostrzyła mi apetyt. Esencja podziemia, nic dodać, nic ująć.

Ocena: 9,25/10

Tracklist:

1. Whispers of Fire
2. The Ravages of Heathen Men
3. Vindication
4. Grievous Ascendance
Oracle
19385 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Hell-Born „VII”Recenzje

Hell-Born „VII”

OracleOracle2 października 2026
Dissimulator „Artifice Dissolves”Recenzje

Dissimulator „Artifice Dissolves”

OracleOracle1 października 2026
Profeci „Troska”Recenzje

Profeci „Troska”

OracleOracle30 września 2026

Skomentuj