Wydawca: Vendlus Records

Zacznę od razu z grubej rury. Cieszę, że ten materiał to krótkie EP, które mogę przesłuchać bardzo szybko, bo jak by to była regularna długogrająca płyta to pewnie nie dałbym rady jej zrecenzować….

Dimesland, bo o nich mowa, mimo że istnieją już od 2006 roku to dopiero teraz zebrali się w sobie i wydali na światło dzienne płytę o nazwie „Creepmoon”.Na materiale tym raczą słuchacza progresywnym rock/metalem, który jak by to delikatnie napisać… Delikatnie się nie da: po prostu jest chujowy. Nie lubię mieszać kapel z błotem, ale mi zwyczajne w świecie słuchanie tego EP nie sprawia żadnej przyjemności. Nudą wieje strasznie a dodatkowo męczą mnie te rozlezione i piszczące riffy. Są momenty, w których mi się to bardziej podoba np numer „Degradation Suite” bardzo minimalistyczny (mało kombinacji – mniej się czepiam), choć i tak pod koniec twórcy raczą w nim takimi dźwiękami, że głowa zaczyna boleć. Naprawdę cieszę się, że już napisałem tą recenzje, bo nie będę musiał sięgać po ten materiał, nie będę się musiał męczyć i w końcu posłucham sobie czegoś, co naprawdę lubię. 

Zdecydowanie nie polecam tego materiału chyba, że ktoś ma wizytę u dentysty i chce przygotować się psychicznie przed długim borowaniem. Podobna przyjemność.

Ocena: 3/10

Tracklist:

1. Trophy Wives Under the Influence
2. Architect
3. Revlev
4. Degradation Suite
5. Ghastly Maneuvering
6. Burnt Orange
Pathologist
1174 tekstów

Bûcher „Petrichor”Recenzje

Bûcher „Petrichor”

WojtuśWojtuś19 października 2026
Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026
Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026

Skomentuj