Wydawca: Fetzner Death Records

Nawet nie wiedziałem, że ta grupa jeszcze istnieje. Debiut recenzowałem chyba z dekadę temu (bo dobra, sprawdziłem – dziewięć lat temu) i od tego czasu zapomniałem o ich istnieniu. Pewnie nie ja jeden.

A tu niespodzianka – zespół Deviation powraca z nowym krążkiem. „Lair of Suffering”. Składa się z dziewięciu brutalno – technicznych death metalowych strzałów – czyli pod tym kątem niewiele się zmieiło. Co się zmieniło? No, oprawa graficzna. Debiut miał fajną okładkę (no ale wydali to w Mad Lion Records, a Przemek przykłada wagę do takich rzeczy), zaś nowy album ma jakiegoś koszmarka na froncie. Szkoda, ale jak to mówią mądre głowy – liczy się muzyka.

Muzycznie zaś mamy tutaj jak wspomniałem brutalny death metal z technicznym zacięciem. Nie jest jakiś ultra szybki, nacisk raczej położono na technikę i połączenie pogmatwania z bujnięciem. Spokojnie myślę mógłbym przyrównać ich twórczość do Suffocation czy Dying Fetus. Nie koniecznie moja bajka jeśli chodzi o death metal i zapewne poniekąd rzutuje to na mój odbiór całości tego albumu. Nie mogę jednak powiedzieć, że to jakiś słabeusz – fajnie buja, podoba mi się też rola, jaką pełni tutaj bas. Równocześnie, jak możecie się domyślać – takich zespołów jest bez liku. Deviation na ich tle nie wyróżnia się ani na plus ani na minus. Są porządnym zespołem osadzonym ściśle w konkretnej niszy i chyba nie za bardzo nawet mają ochotę udawać, że jest inaczej.

Co mogę więcej powiedzieć? Jak będzie się im chciało grać koncerty, to zapewne będą fajnym otwieraczem dla większych nazw. Takim co to jedni ich z czystym sumieniem oleją i pójdą pod bar, a inni z przyjemnością pod scenę. Obie grupy będą zadowolone a i sam zespół zapewne również.

https://fetznerdeathrecords.de

https://www.youtube.com/watch?v=0xgctulSYWw&t=368s

Deviation > Lair of Suffering
Oracle
19310 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Damask „Three Times Ten”Recenzje

Damask „Three Times Ten”

OracleOracle10 września 2026
Mordhell „Nekro Desecration”Recenzje

Mordhell „Nekro Desecration”

BartBart9 września 2026
Archgoat „Nightbringer, Lightbringer”Recenzje

Archgoat „Nightbringer, Lightbringer”

OracleOracle4 września 2026

Skomentuj