Dziś będzie słów kilka o debiutującym projekcie nazwanym Depravity. Jak ktoś siedzi głębiej w tematach polskiego śmierć metalu, to pewnie wie, że za tym zespołem stoi niejaki Exile znany z męczenia strun w stołecznym Sphere.

Depravity to jednoosobowy projekt tego Pana, który właśnie zaprezentował światu EP pod tytułem „New World Order”. Niedaleko pada gitarzysta od swojego rodzimego projektu, bo dalej tworzy muzykę z kręgu death metalu o sporych naleciałościach technicznych. Tu powinienem napisać, że słabo, że kiepsko i że to nie moje klimaty. Ale nie… Te trzy numery zawarte na EP, są naprawdę dobre. Widać, że jest pomysł na muzykę, jest feeling i jest technika. Ja nie jestem wybitnym specjalistą od death metalu. Mam swoich faworytów gatunku, ale i mam swoje małe herezje dotyczące szeroko pojmowanych klasyków, ale wydaje mi się, że coś tam potrafię docenić. Dobrze się tego materiału słucha. Depravity potrafi muzyką strzelać jak karabin, ale też wie jak wałkować zwoje mózgowe. Sporo mam skojarzeń z Nile, szczególnie w tych wolniejszych partiach.

Dla mnie to zajebiście, bo można powiedzieć, że jestem fanboyem tych „faraonów z U.S.A”. Dlatego rekomenduję zapoznanie się z tym materiałem. Fajnie się zapowiada. Ja będę śledził.

Ocena: 7/10

Tracklist:

1. No Redemption  
2. Peace Is a Lie  
3. Mortification
Pathologist
1174 tekstów

Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026
Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026
Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”Recenzje

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”

OracleOracle14 października 2026

Skomentuj