Decimation  Reign of Ungodly CreationWydawca: Comatose Music

Cztery lata się opierdalali Turcy zanim wydali „Reign of Ungodly Creation”, ale ku uciesze maniaków death metalowego wygaru krążek już jest.

Trzydzieści siedem minut, które zawarli na tej płycie to inaczej trzydzieści siedem minut pełne pojebanych szybkości i połamanych riffów. Pierwsze co mnie rozłożyło to perkusista, bo nie mogłem od razu uwierzyć, że człowiek może nakurwiać blasty z taką szybkością. Naprawdę, myślałem, że to automat – może i przez to, że perkusja brzmi bardzo sucho, werbel sobie robi stuk-puk na kurewsko szybkich obrotach, a gitarzyści starają się dogonić perkusistę. Decimation prze do przodu i po sobie pozostawia tylko trupy. A przynajmniej trupy tych, którzy w takiej muzyce siedzą, bo jak ktoś raczej się rozkoszuje w doom/death metalu to nic mu po „Reign of Ungodly Creation”. No bo i tak naprawdę to trzeci krążek Turków wpisuje się idealnie w ten schemat, jak i w narybek Comatose Music. Jednym słowem – techniczny death metal, porządny i dosadny w sowim przekazie. Tradycyjny świniakowaty z lekka growl musi tu być, bo inaczej by nie było. Nie jest totalnie zeświniony, więc ja go przełykam.

Nowy album Decimation nie wpłynie oczywiście na zmianę moich gustów i rozkochanie mnie w tym gatunku. Ale taki napierdol nie jest zły. Solidna płyta.

Ocena: 7/10

Tracklist:

1. Noncelestical Orisons Cataclised in the Passage of Ninib  
2. Supreme Wisdom of Blasphemy in the Reign of Ungodly Creation  
3. Mystic Transformation in Encrypted Scrolls of a Grievous Sermon  
4. Aberrant Ablution by Filthy Excrements of a Grotesque Crassamentum  
5. Psalm Carnage in the Ghoulish Chapel of Gehenna  
6. Ghoulish Requiem for a Macabre Daemonarch  
7. Prophetic Despise Under the Pendulum of a Sacrilegious Throne  
8. Devilish Domain Vortex in the Gloom of Wicked Ziggurat  
9. Veracity in Relics

 

Oracle
19426 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026
Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026
Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”Recenzje

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”

OracleOracle14 października 2026

Skomentuj