Wydawca: Hellthrasher Productions

Cholera, dziwnie dobrały się te dwie kapele na niniejszy split. Bo w sumie obie poruszają się w całkiem odrębnych gatunkach muzycznych, a jednak zjednoczyły się na chwałę Diabła.

Deception bowiem to kapela, która para się death metalem. Ostatnio coś się ożywili po przerwie, a pamiętam czasy, kiedy strach było wejść do knajpy, bo jak nic grało tam Deception hehe. Przynajmniej na południu Polski. Ale zajmijmy się ich muzyką – dwa autorskie kawałki przynoszą nam solidną dawkę brutalnego, siarczystego death metalu. Nie wiem jak innym, ale mnie zawsze muzyka Deception kojarzyła się jak mieszanka Krisiun i Incantation, hehe – jest bardzo szybko, ale zarazem z potężną dozą diabelskiej atmosfery. I to akurat się u Deception nie zmieniło. Fajnie też wypadają w ich przypadku polskie teksty, więc całość bardzo mi się podoba. Jedynie cover Bathory pasuje średnio do ich twórczości, już bardziej by mi się zdawało go słyszeć w wykonaniu drugiego bandu z tej płytki – Demonic Slaughter. Bo u nich to również nie wiele się zmieniło – wciąż serwują nam klasyczny black metal, z charakterystyczną już dla nich zimną aurą. Ich dwa kawałki są szybkie, osadzone w klasyce gatunku – czyli tak jak nas przyzwyczaili od jakiegoś już czasu. Innymi słowy, podobają mi się. Przyczepię się za to do okładki – no to moim zdaniem można było wybrać jakiś lepszy obrazek, bo to to na froncie kojarzy mi się z panią sprzątaczką w szkolnej bibliotece…

Myślę, że oba zespoły z czystym sumieniem mogą zaliczyć to wydawnictwo do udanych. No ale teraz może by tak coś większego?

Ocena: 7,5/10 i 7,5/10

Tracklist:

1. Deception – Zatracenie
2. Deception – Narodziny początkiem umierania
3. Deception – Rite of Darkness
4. Demonic Slaughter – Hooded Reaper
5. Demonic Slaughter – Continous Self-destruction
Oracle
19429 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Bûcher „Petrichor”Recenzje

Bûcher „Petrichor”

WojtuśWojtuś19 października 2026
Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026
Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026

Skomentuj