Wydawca: Putrid Cult

W pokaźnej paczce od Putrid Cult znalazłem między innymi drugi album Deathlike Dawn. Projekt wcześniej mi nieznany, postanowiłem przed odsłuchem więc sprawdzić, co się o nim pisze. I powiem Wam, że co recenzent to słyszy na „Among the Graves of the Archetypes” coś innego.

Jedni słyszą melancholię, inni z kolei Inquisition a jeszcze inni klasyczny i zimny black metal rodem ze Skandynawii. No to jestem w kropce, bo ja na przykład słyszę tutaj sporo Mayhem z płyty „Chimera”, chwilami melodyka przypomina mi kompozycje z „Wolf’s Lair Abyss”. Ale muszę przyznać – jest tutaj też niemało niepokojących fragmentów, które emanują jakimś dziwnym rodzajem mroku. To uczucie potęguje zaś użycie klawisza, wprowadza on niezły, ponury klimat. Nie nazwałbym tego jednak melancholią – mnie osobiście raczej brzmi depresyjno, wisielczo. Czasem te klimaty przeplatają się z szybkim, nienawistnym riffowaniem pod wczesny Gorgoroth, szczególnie że utwory Deathlike Dawn są dość długie (trzy z nich mają osiem – dziewięć minut). No i muszę też nadmienić, że stojący za tym projektem H. nie stroni od melodii, chwilami bardzo dobrych, na swój sposób surowych.

Oswajałem się natomiast dłużej z brzmieniem tego albumu. Jest w nim coś, co nie do końca może przypasować bardziej wrażliwym na krystaliczny sound słuchaczom. Może nie jest to jeszcze lo – fi black metal a’la zespoły z Inferna Profundus Records, ale dość blisko. A że nie zawsze mi z nimi po drodze, to Deathlike Dawn wkupił się w moje łaski dopiero za którymś tam odsłuchem. Ba! Przy pierwszym przesłuchaniu wyłączyłem w połowie, bo tak mnie irytował. Ale z czasem idzie się do niego przekonać.

Tak więc zaiste intrygującą płytą jest „Among the Graves of the Archetypes”. Zdecydowanie nie dla każdego słuchacza, nawet jeśli ktoś deklaruje się maniakiem black metalu. Ale wartą poznania, bo – co potwierdzam z własnego doświadczenia – zyskuje po kilku przesłuchaniach. Może nie rzuca na kolana, ale jest to interesująca pozycja.

https://www.facebook.com/deathlike.dawn

https://www.facebook.com/PutridCult

Oracle
19419 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026
Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”Recenzje

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”

OracleOracle14 października 2026
प्रलय (Pralaya) „Inferno”Recenzje

प्रलय (Pralaya) „Inferno”

BartBart13 października 2026

Skomentuj