Skip to main content

Wydawca: Dying Victims Productions

Speed metal o wyścigach? No tego jeszcze chyba nie było. Ale już jest, więc przyjrzyjmy się zespołowi Death Racer i płycie „From Gravel to Grave”.

W line-upie mamy dwóch członków black metalowego bandu Kringa (choć ich lista płac jest oczywiście dłuższa), a to już jakoś mnie bardziej pozytywnie ustosunkowało do Death Racer. Poza tym ich debiut właśnie ukazuje się ze znaczkiem Dying Victims Productions to też jest niezły wyznacznik jakości. Czy tak jednak jest i w tym przypadku?

Raczej tak. Nie powiem, że „zdecydowanie tak”, bo aż tak za jajca mnie ta płyta nie złapała, ale rzeczywiście jest nieźle. Dostajemy tutaj około trzydziestu pięciu minut muzyki i jak możecie się domyślać – utrzymana jest w oldschoolowym stylu niemieckiej szkoły. Wielka niemiecka trójka lub też kapele pokroju Darkness, Running Wild czy Violent Force są wyznacznikami brzmienia i feelingu tej płyty. Choć chwilami odnoszę wrażenie, że te stare wydawnictwa brzmiały lepiej niż „From Grevel to Grave”. Może właśnie przez to pauperyzowanie brzmienia, która wydaje mi się trochę na siłę, nie mogę do końca powiedzieć, że Death Racer skopało mi dupsko. Oczywiście są tu numery lepsze, jak „Nordschleife”, w których dostaję wszystko, czego bym sobie życzył w kwestii staroszkolnego speed metalu (tempo, dzikość, wyraźny bas…). I nie wykluczone, że na przyszłość dostanę tego jeszcze więcej.

Ponadto wydaje mi się cały czas gdy słucham tego albumu, że już gdzieś słyszałem to czy tamto. Zazwyczaj mi to nie przeszkadza, ale gdy mam ciut gorszy humor – traktuję to trochę jak wadę. Szczęśliwie dla Death Racer uśmiechnięty ze mnie chłop, więc generalnie mi to nie przeszkadza. No bo w sumie tak serio, nie mam tu za bardzo powodów do narzekań – fajny, mocno osadzony w latach osiemdziesiątych album w erefenowskim stylu.

Jest więc całkiem nieźle i nie wykluczam wracania od czasu do czasu do tego zespołu. Bo zawsze lubiłem speed metal, ale na Formułę I to już mnie za skurwysyna nie przekonwertują!

Dying Victims Productions – Label & Distro for Heavy, Speed, Thrash, first wave Black & Death Metal

https://www.facebook.com/deathracerspeedmetal

Oracle
18528 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Lust of Decay „Entombed in Sewage”Recenzje

Lust of Decay „Entombed in Sewage”

OracleOracle5 grudnia 2025
Königreichssaal „Loewen II”Recenzje

Königreichssaal „Loewen II”

OracleOracle4 grudnia 2025
Funeral Vomit > Upheaval of Necromancy
Funeral Vomit „Upheaval of Necromancy”Recenzje

Funeral Vomit „Upheaval of Necromancy”

OracleOracle3 grudnia 2025

Skomentuj