Wydawca: MNRK Heavy

Jednym z największych metalowych świrów na Bandcampie jest niejaki Miro Fijałkowski. Chłop ma blisko 10000 płyt przypisanych do swojego konta. Czasem przeglądam jego listę zakupów w poszukiwaniu inspiracji albo przypominajek.

Wśród albumów, które jakoś przykuły moją uwagę i jednocześnie też znalazły się na jego koncie, jest nowy Creeping Death. „Boundless Domain” to drugi krążek Amerykanów. Panowie grają całkiem przyzwoitą mieszankę death metalu z hardkorem. Ja się na żaden gatunek nie obrażam, więc z zaciekawieniem puszczam sobie tych teksańskich nakurwiaczy. Dostajemy mielonkę w średnich tempach, która niejednego spokojnie może wykarmić. Mi na ten przykład taki album zmieszany z różnymi napojami wchodzi wyśmienicie. Creeping Death napierdala prostą łupaninę dla prostych ludzi, co mnie smakuje bez najmniejszych protestów. Miejscami niektóre riffy elegancko pachną Bolt Throwerem, co w żadnym stopniu mi nie przeszkadza. Mogą nawet zajebać wszystkie i złożyć z nich swoją wariację na temat „When Cannons Fade” albo „The Killchain” i nie będę o to zły. Niech się chłopaki bawią tym, co im klasyki zostawiły. 36 minut to nie jest wieczność, a zawsze coś fajnego można z tego wyłuskać.

Drugi krążek Creeping Death to dla mnie kawał solidnej roboty i złego słowa nie powiem. Nie rozjebało mi bani, ale spędziłem parę kwadransów w oparach słodu jęczmiennego, chmielu i napierdalanki.

Ocena: 7/10

Pleban
95 tekstów

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”Recenzje

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”

OracleOracle14 października 2026
प्रलय (Pralaya) „Inferno”Recenzje

प्रलय (Pralaya) „Inferno”

BartBart13 października 2026
Profanation „Ultra-Noise Warfare”Recenzje

Profanation „Ultra-Noise Warfare”

PlebanPleban12 października 2026

One Comment

Skomentuj