Kontakt: Corrosive Carcass
No, bardzo ładne demo mi się znalazło. Choć w zasadzie to ja je znalazłem, surfując listopadowego wieczora po necie. Szybki kontakt z zespołem i hop – „Rot.In.Pieces” ląduje u mnie w domu.
A wraz z nim kawał porządnego szwedzkiego death metalu. Oczywiście w starym stylu. Całkowite podziemie – xero, nagrywane w mieszkaniu perkusisty, brudne, ale wgniatające w ziemię brzmienie. Oto krótki opis jedynego jak na razie dowodu istnienia Corrosive Carcass. Czuję, że chłopaków nie było jeszcze na świecie, albo radośnie wpierdalali kozy z nosa, kiedy świat atakowały albumy jak „Like An Ever Flowing Stream”, „Summerian Cry” czy „Into The Grave”, jak i „Severed Survival”. Ale po tym co słyszę na „Rot.In.Pieces” dochodzę do wniosku, że szwedzka młodzież szybko się uczy, bo ich demo naprawdę wwałkowało mnie w dywan. Potwornie niski bas powoduje mrowienie w moim żołądku, a szybsze riffy spadają na mnie niczym młotek na paznokcie. Nawet nienajlepsze brzmienie pasuje idealnie do takiej muzyki, ale to już z mojej strony jest truizm – death metal ma tak brzmieć i już! Kurwa, to demo ma feeling, świetnie pasuje do całej tej powracającej fali oldskulowego death metalu, na który obecnie się narzeka, haha. Nie wiem jedynie, dlaczego rozpiska ma siedem numerów, a na cdr znalazło się ich jedynie sześć. Ale i te sześć wystarczą, by zabić szwedzkim death metalem.
Ja ze swojej strony nie zamierzam narzekać na szwedzki kwintet. Będę natomiast, jeśli po wspaniałym demo zmienią styl, dodadzą klawisze i chórki. Wówczas niech gniją w kawałkach, hehe.
Ocena: 9/10
Tracklist:
| 1. | The Flesh Is Not Enough | ||
| 2. | Born In A Casket | ||
| 3. | Self Mutilation | ||
| 4. | Awesome Nuclear Power | ||
| 5. | Avatar | ||
| 6. | Chainsaw Dissection | ||
| 7. | Collector |




