Wydawca: Selfmadegod Records
Kurwa!
Tak chyba wypada zacząć recenzje najnowszego wydawnictwa wrocławskich grindowców z Ass to Mouth! Jestem poruszony najnowszym długograjem Wrocławian, obarczonym tytułem „Degenerate”. Długo kazali na siebie czekać z kolejną pełną płyta, ale warto było. „Degenerate” to istna petarda! Płyta, jak to zwykle w tym gatunku bywa, od pocztu do końca nie zwalnia ani na chwilę. Muzyka nie tworzy też jednej papki gówna, jak to często bywa. Utwory są selektywne, i rozpoznawalne i każdy z osobna kopie dupsko. Grind na naprawdę wysokim poziomie z odpowiednią dozą wkurwienia, ale i momentami melancholijnej alkoholowej zadumy. Już od bardzo dawna żadna płyta w tym gatunku nie szarpnęła mnie tak za mordę i nie przygniotła do ziemi. Jest tu wszystko, czego fan Grindu potrzebuje na co dzień: trzoda chlewna, rzygi, wódka, coś zielonego, Mieczysław Fogg, Boguś Linda i Kaczyński niejako na deser hehehe. Najpiękniejsze utwory to zdecydowanie: traktujący o naszym bohaterze narodowym wzruszający utwór „Dead Kaczynskis”. „You Have 0 Friends”, czyli smutna opowieść, dlaczego nikt mnie nie lajkuje na fejsie. Odpowiedz na odwiecznie pytanie: dlaczego Polacy piją jak pojebani czyli numer „13”. I wiele, wiele innych poruszających do łez utworów. Płyta świetna, z przytupem, z energią i pozbawiona kompromisów. Jestem na tak.
Kurwa!
Ocena 9/10
Tracklist:




