Kontakt: Ad Patres
W mailu do mnie wokalista Ad Patres napisał, że my Polacy wiemy jak należy grać death metal. Cóż, po zapoznaniu się z dokonaniami jego zespołu myślę, że i oni nie mają się czego wstydzić.
Ad Patres to nowa twarz na francuskiej mapie metalowej. A dokładnie nowa gęba, wykrzywiona we wściekłym ryku. Bo na „Promo 2010” zaprezentowali nam porządną porcję death metalowej młócki utrzymanej w amerykańskiej konwencji a’la Suffocation. Nie ma więc old schoolu, za to jest konkretne dziesięciominutowe pierdolnięcie pięścią w nos i butem w bebechy. Bardzo szybko i bardzo intensywnie! Na plus należy zaliczyć Ad Patres, że te trzy kawałki całkiem nieźle w kilku momentach potrafią rozbujać człowieka – na tyle, by później rzucić nim o ścianę i przetrącić mu kręgosłup. Słuchając Ad Patres czuję się jakbym wlazł pod pociąg TGV – jeb! I nawet nie wiecie kiedy.
Cóż, jeśliście zainteresowani brutalnym deciorem znad Sekwany to szukajcie Ad Patres. Przy odrobinie szczęścia wkrótce łyknie ich jakiś duży label. Taką mam nadzieję.
Ocena: 8/10
Tracklist:
| 1. | The Lock | ||
| 2. | To The Fathers | ||
| 3. | Scorn Aesthetics |



