Wydawca: Hell’s Headbangers Records

Dawno nie miałem na dywaniku żadnego splitu. Pora to zmienić za pomocą kolaboracji dwóch kapel, które jeńców nie biorą.

Morbosidad i Kill współdzielą krążek o nazwie „Santuario del Diablo” i jak nie trudno się domyślić: smoła, siarka, krew i pot leją się po ścianach po wciśnięciu przycisku „play”. Morbosidad zajmuje stronę „A” tego wydawnictwa, więc to o nich napisze pierwsze słowa. Kto ich zna i wielbi, ten ma pełną świadomość, że black/death metal, który wykonują, to nie są pierdolone rurki z kremem, a totalna pożoga i zniszczenie. I tak jest i w tym przypadku. Dwa krótkie, acz potężne, strzały w ryj. Bez wskazania lepszego czy gorszego. Ognie piekielne, bluźnierstwo i bezkompromisowość. Tyle. Strona „B” zajmowana jest przez nieznany mi wcześniej zespół Kill ze Szwecji. Nie wiem jak to się stało, że po raz pierwszy o nich usłyszałem przy okazji tego splitu. Ci bluźniercy prezentują tylko jeden kawałek, ale też jest to wspaniały ochłap bluźnierczego black/death metalu. Tu jest nawet jeszcze bardziej prymitywnie i surowo. Dla mnie zajebiście. Nie ma się, co rozpisywać. Lubicie takie granie: ten materiał Was zainteresuje.

Tu nie ma kompromisów ani nieporozumień. Czysta czarna sztuka dla prawdziwych maniaków.

Ocena: 8/10

Tracklist:

Side A
1. Morbosidad – Verdugo
2. Morbosidad – Pureza Del Martir
Side B
3. Kill – Prayer of Destruct
Pathologist
1174 tekstów

Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026
Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026
Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”Recenzje

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”

OracleOracle14 października 2026

Skomentuj