Wydawca: Hells Headbangers Records
Oba zespoły są mi znane, więc z niekłamaną przyjemnością przyjąłem na klatę ich najnowsze wspólne wydawnictwo. Bo we Francji też wiedzą jak powinien brzmieć death metal.
Na „Heirs of Hideous Secrets” swoje numery zamieściło bowiem Cadaveric Fumes oraz Skelethal. Dwa pierwsze numery należą do Cadaveric Fumes i co ja Wam mogę powiedzieć? Świetnie to brzmi, w porównaniu do wcześniejszych materiałów jest jeszcze brudniej. Jeśli chodzi o inspiracje, to w dalszym ciągu są dość nieoczywiste – niby klasyka gatunku, ale słychać też trochę bardziej odjechanych motywów w stylu progresywnego rocka Więc pewnie co po niektórym dużo może powiedzieć nazwa Tribulation. Tylko, że Cadaveric Fumes akurat cały czas faktycznie gra death metal. U Skelethal jest już inaczej – zdecydowanie prościej, bez kombinowania, mocno po szwedzku. Pewnie znajdą się i tacy, którym to ich strona przypadnie bardziej do gustu. Dwa numery od duetu z Lille nakurwiają przed siebie, jakby wciąż był 1992 rok. Kurwa, noga sama przy nich tupie, łeb się rusza w przód i w tył – słodkości. W porównaniu do wcześniejszej kapeli na pewno jest to bardziej… wpadające w ucho? Przebojowe? No kurwa, zwał jak zwał. Po prostu inna twarz death metalu. Równie brzydka, ale inna.
No to moi drodzy, zakupcie „Heirs of Hideous Secrets” i sprawdźcie, jakież to sekrety skrywają się, spowite gęstymi miazmatami…
Ocena: 8/10
Tracklist:
| Side A | |||
| 1. | Cadaveric Fumes – The Spectral Parade | ||
| 2. | Cadaveric Fumes – Necromancy Sublime | ||
| Side B | |||
| 3. | Skelethal – Emerging from the Ethereal Threshold | ||
| 4. | Skelethal – Torrents of Putrefying Viscosity | ||




