Wydawca: Godz ov War Productions
Ale panie, co tu kurwa jest na tej okładce? Murzyny jakieś na nocnej zmianie w kopalni czy ki chuj? Ciemność widzę i tyle, a żeby sobie logo sprawdzić to musiałem latarką przyświecić.
Więc może i nie widać wiele na najnowszej EPce Lykhaeon, ale słychać za to niemało – „Ominous Eradiction of Anguished Souls” co prawda do najdłuższych nie należy, ponieważ składa się tylko z dwóch utworów, ale każdy z nich trwa po trzynaście minut. I każdy niesie doskonałą dawkę black/death metalu, z różnorakimi wpływami. Tutaj inspiracje zaczerpnięte od Grave Miasma przecinają się z wpływami Silencer, na inspiracje Winter nałożone są echa Mayhem… I tak to się kręci. Nie znałem wcześniej tych Szwajcarów, ale od czego ma się Godz ov War Productions – z najciemniejszej piwnicy wygrzebią perełkę. Lykhaeon staje na wysokości zadania i serwuje nam naprawdę intrygującą porcję black/death metalu – jedyne do czego mam trochę zastrzeżenie to zbyt przytłumiony dźwięk – niby okej, ale na przykład zaraz po „Ominous Eradiction of Anguished Souls” posłuchałem sobie ostatniej EPki Grave Miasma, do której już tu się odwoływałem i u nich jakoś lepiej mi to brzmiało. Ale to takie moje malkontenckie pierdolenie po prostu, hehe bo reasumując całość brzmi i tak nieźle – szczególnie w tych totalnych zwolnieniach, aż słuchacz czuje, że brakuje mu tchu.
Więc pomimo pewnych mankamentów EPka Lykhaeon robi mi dobrze i wracam do niej z przyjemnością już od dłuższego czasu. Przykuwa bowiem uwagę, a dzięki niezbyt długiemu czasowi trwania starcza nawet na parę odsłuchów pod rząd. Bez nudy.
Ocena: 8/10
https://www.youtube.com/watch?v=1_W0Z8w23qE
Tracklist:
| 1. | Chthonios I | ||
| 2. | Chthonios II |




