Wydawnictwo: Godz ov War Productions

Absque Cor, nie wiem czy słyszeliście wcześniej o tym projekcie, ale ja dopier gdy promo od dobrego wujka Grega wylądowało w moim odtwarzaczu. A ponoć to kapel z Mielca, a wszyscy wiedzą, że Mielec fajny jest.

Absque Cor to jednoosobowy black metalowy one man band właśnie z tego miasta. Nie leży daleko od Rzeszowa, ponoć ma trzy pomniki Jana Pawła II, a wszystkie kapele z tej miejscowości jakie słyszałem robiły mi bardzo dobrze. I teraz się waham, czy napisać „aż do teraz”? No w sumie „Wędrówkę haniebnie zakończyć” to nie jest zły materiał, tylko ma jedną wadę – słucham go już od dwóch miesięcy i po wyłączeniu nie umiem o nim wiele powiedzieć. Cztery kawałki lawirujące między klasycznym black metalem, a jego depresyjną odmianą. Co prawda ja wiem, że Absque Cor to nie ma w metryczce wpisane tego konkretnego gatunku, ale jakoś tak chwilami sam się narzuca. Kiedy indziej mam dość mocne skojarzenia z Odrazą lub Biesami. No i – bardzo mocno inspirowane jest to Furią. Tak z okresu pierwszej i drugiej płyty. Nie przeczę, na „Wędrówkę haniebnie zakończyć” mamy naprawdę sporo dobrych fragmentów – gdzie black metal się rżnie jak się patrzy. Ale kurwiszka, sporo jest też takiego grania, które wypada mi z głowy zaraz po zakończeniu odsłuchu. Trochę szkoda, bo ja lubię wydawnictwa z Godz ov War i tak liczyłem, że i tym razem dostanę w papę. No a tu tak trochę… nie czuję tego grania. Póki leci jest nieźle, ale jak już przeleci to kurwa… no zastanawiam się wówczas o czym to było. Gdzieś tam w tej muzyce brakło czynnika, który zakotwiczałby ten krążek w pamięci słuchacza.

No nic, może następnym razem będzie trochę lepiej. Póki co jest solidnie, ale trochę rozczarowująco jak dla mnie.

Ocena: 6/10

Tracklist:

1. Jeden księżyc wciąż wskazuje
2. To co w człowieku nieuniknione
3. Zdecyduj więc sam, którą wybierzesz drogę
4. Do niezbawienia
Oracle
19436 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Here on Earth „Zaświat”Recenzje

Here on Earth „Zaświat”

OracleOracle21 października 2026
Fvneral Fvkk „Indecent Idols”Recenzje

Fvneral Fvkk „Indecent Idols”

OracleOracle20 października 2026
Bûcher „Petrichor”Recenzje

Bûcher „Petrichor”

WojtuśWojtuś19 października 2026

Skomentuj