Wydawca: Godz Ov War Productions

Strasznie dobrze mi zrobili ci Turcy swoim debiutem. Recenzja miałą się ukazać już dawno temu, no ale potem znalazła się chętna osoba do napisania, a skończyło się tak, że to ja wyleję peany na część Persecutory.

Bo to co się odjaniepawla na “Towards the Ultimate Extinction” nie może przejść bez echa. Wiem to ja, wiedzą to moi sąsiedzi. a dej borze dowiecie się również i Wy dzięki mojemu pośrednictwu. Przynajmniej do czasu aż sami nie wysupłacie pieniądza na ten album. A musicie, kurwa, musicie! Wymieszano tutaj morderczy black metal, który mnie osobiście klimatem i intensywnością przypomina dokonania Deus Mortem lub Thunderbolt z agresją Angelcorpse i wściekłością Blasphemy. Przez zdecydowaną większość trwania tego materiału słuchacz jest atakowany czarnym bezlitosnym metalem, a gdy już zwolnią to wcale nie jest lepiej, bo muzyka chwyta za gardło i ściąga w dół – na oddech więc nie liczcie. Poza tym to właśnie w tych ostatnich Persecutory brzmi najlepiej – posłuchajcie sobie tego co dzieje się na wysokości czwartej minuty utworu tytułowego i zrozumiecie o czym mówię. Albo w „Awakening the Depraved Area”. Ale fakt, że przeważająca większość to jednak jest pierwszej wody black metal (żaden black/thrash jak mówi Metal Archives) i to na naprawdę światowym poziomie. Nie wiem w ogóle dlaczego u nas scena z Turcji traktowana jest po macoszemu, skoro ten kraj wypluwa takie mordercze strzały jak właśnie Persecutory czy Engulfed.

Mam nadzieję, że nie przejdziecie więc obok “Towards the Ultimate Extinction” obojętnie, bo to jeden z mocniejszych debiutów w tym roku.

Ocena: 9/10

Tracklist:

1. Pillars of Dismay
2. Towards the Ultimate Extinction
3. Till Relentless Salvation Comes
4. Along the Infernal Hallways
5. Awakening the Depraved Era
6. Hegemony of the Ruinous Impurity
7. Maelstroms of Antireligious Chaos
Oracle
19426 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026
Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026
Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”Recenzje

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”

OracleOracle14 października 2026

Skomentuj