martwica-jesienny-deszczWydawca: Winterwolf Records

Czy bardzo czerstwa ta Martwica? – zapytał kolega, gdy powiedziałem mu co będę recenzował. O dziwo nie. – odrzekłem.

Aczkolwiek za recenzję trochę się zabierałem, no ale skoro EPka została zatytułowana „Jesienny Deszcz” to raczej nie po to, by opisywać ją, gdy za oknem trzydzieści stopni. Szczęśliwie, od tygodnia w Rzeszowie leje, więc klimat jest dobry. Szczególnie, że „Jesienny Deszcz” to całkiem przywzwoity black metal, o depresyjnym zabarwieniu. Tempa tu raczej wolne, niemało transowych motywów – ot, choćby te bębny (czy tam bongosy, hehe) na początku „Klair”. Zresztą, cały numer jest utrzymamy w takim klimacie. Kolejna, „Dziwka” – transu jakby mniej, ale i tak niepokojący, mroczny klimat utrzymany. Cała EPka się nim charakteryzuje. Nie wiem, kto tam tworzy w tej Martwicy, ale pomysły ma niezłe. Na tyle, żeby zaciekawić i żeby czasem do tej muzyki wrócić.

Jak na debiutancki materiał – wypada ona dobrze, solidnie. Myślę, że coś tam z Martwicy może być za jakiś czas.

Ocena: 7/10

Tracklist:

1. Ćma
2. Klair
3. Dziwka
4. Beatrice
Oracle
19433 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Fvneral Fvkk „Indecent Idols”Recenzje

Fvneral Fvkk „Indecent Idols”

OracleOracle20 października 2026
Bûcher „Petrichor”Recenzje

Bûcher „Petrichor”

WojtuśWojtuś19 października 2026
Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026

Skomentuj