bacWydawca: 3P Lab

Niestety, nie wszyscy sprawdzają w jakiej muzyce specjalizuje się dany webzine czy tam zine, zanim wyślą doń promówki. Pół biedy, gdy przyjdzie coś w mp3, bo takie rzeczy zazwyczaj olewamy, jeśli nie idą w parze z naszym profilem. Ale jak już przyjdą fizyczne nośniki, recenzja jest obowiązkowa. Czasem ze szkodą dla zespołów.

A piszę to, bo otóż przyszły do mnie trzy lub cztery płyty greckiej wytwórni 3P Lab. Pierwszą z nich jest Breath After Coma, które właśnie wziąłem na warsztat. I głowię się, co tu napisać, bo większość z Was i tak nie będzie zainteresowana alternatywnym rockiem slesz grunge slesz hard rockiem. Sam raczej nie jestem. A „Breath After Coma”, bo tak zatytułowali swoją EPkę to właśnie takie granie. Z czym się kojarzy? Z Godsmack trochę, w kilku momentach ze słabszym „Load”, a nawet z Nickelback czy Green Day… Ja taką muzykę toleruję tylko, gdy jestem w jakiejś knajpie ze znajomymi, z których żadne „nie siedzi w klimacie”, jak to się mówi – zawsze to lepsze od Wilków czy Bajmu. No takie sobie rockowe śmigli digli, bez żadnej spiny czy gwiazdorzenia. Na przykład „Four” fajnie sobie leci, jest przyjemny, chwytliwy – jak dla mnie mogłaby być taka cała płyta, a ten numer jest akurat najkrótszy, bo trwa nieco ponad półtorej minuty. Szkoda, że po nim dostajemy kiepskawą balladę, której jedyną ambicją jest wyparcie przebojowych numerów zespołu Chada Kruegera z pierwszych miejsc niby rockowych rozgłośni radiowych.

Dobra, a teraz szczerze – ta płyta zainteresuje może jedynie profil z czytających te słowa. Słucha się jej, w mojej opinii, całkowicie nijako. Przelatuje jak kawałki w radio. Czasem wpadnie w ucho. Ogólnie – przeciętna.

Ocena: 4/10

Tracklist:

  • 1.Every Day King
  • 2.Adoration
  • 3.Three
  • 4.Four
  • 5.Betray Me
  • 6.Fake Gun
Oracle
19423 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026
Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026
Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”Recenzje

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”

OracleOracle14 października 2026

Skomentuj