Sacrocurse  Unholier MasterWydawca: Hell’s Headbangers Records / Iron Bonehead Productions

Istnieje pewien gatunek muzyki, który uwielbiam, słucham go w pozycji klęczącej, co może trochę przeszkadza w napierdalaniu baniakiem, ale tylko trochę. Co najlepsze, nie potrafię określić dokładnie co to za gatunek.

Bo cały wic polega na tym, że jest to konglomerat wszystkiego co w metalu najekstremalniejsze – można by rzec, że to esencja metalu, platońska idea metalu lub trochę prościej – prawdziwy metal nie dla jebanych pizd. Jak u Sacrocurse – muzycznego ansamblu turecko – meksykańskiego. Miałem przyjemność recenzować ich debiutanckie demo, które wytarmosiło mnie jak szmatę, a teraz nadszedł czas na ich debiut. Na „Unholier Master” przygotowali nam ekstrakt z thrash, death i black metalu, a ja łykam to jak cykutę, choć wiem co mnie czeka. Dziesięć gwałtownych numerów, zwiastujących wojnę, pożogę i śmierć, z czego część jest mi już znana, bo zgwałciła me uszy przy okazji „Sulphur Blessings”. Teraz gwałci je jeszcze dosadniej, bo poprawiło się trochę brzmienie – nie jest tak surowe, ale równocześnie wciąż jest to kurewski metal o posmaku siarki. To tylko duet, ale atakuje z dzikością całej tatarskiej hordy, wycinając w pień wszystko co na drodze. Gitary brzmią jak zardzewiała stal tnąca kości, perkusja zaś przypomina nieustającą kanonadę. Słychać, że Sacrocurse nie idzie na żadne kompromisy – chcą grać jebany metal i to właśnie robią. Nie biorąc przy tym jeńców.

Nie wyobrażam sobie, by osoba oddająca cześć starej szkole prawdziwego metalu nie oddawała czci również i muzyce zawartej na „Unholier Master”. Ugh!

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. Sepulchral Desolation  
2. Unholier Master  
3. Ripping Death Solution  
4. C.O.N.V.U.L.S.E.  
5. End of Mankind Universe  
6. Sulphur Blessing  
7. Rites of Perverted Idolatry  
8. All Existence Perishes  
9. Command Demonic Prayers  
10. Oath For Eternal Damnation
Oracle
19426 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Wznowienie od Cthulhu RitesNewsy

Wznowienie od Cthulhu Rites

EfEf17 października 2026
Debiut Necroseminal Spatter w Extremely Rotten ProductionsNewsy

Debiut Necroseminal Spatter w Extremely Rotten Productions

OracleOracle17 października 2026
Nowy krążek SanctuariumNewsy

Nowy krążek Sanctuarium

OracleOracle17 października 2026

Skomentuj