Kontakt: Ignis Inferni
I kolejna kapela z Nowego Targu. Chwilę temu recenzowałem Rotten Age, a teraz przyszła pora na następną kapelę z tego miasta w której też udzielają się panowie z RA. Z tego wnoszę, że w Nowym Targu mało metalowców i na jednego przypada statystycznie 1,73 kapeli.
Takie mam wrażenie, że Panowie uparli się grać prosty black metal, jakich ten ziemski padół słyszał już wiele. Oba zespoły łączy osoba gitarzysty i zarazem wokalisty, czyli niejakiego Nocturna. Nie wiem czy chcesz mieć więcej kapel, czy może obstawić nimi cały gig, ale zastanowiłbym się nad tym. No chyba, że dysponujesz 48 godzinną dobą i wyrobisz do każdego projektu podejść z jednakowym zaangażowaniem. Moim prywatnym zdaniem jest lepiej, niż w przypadku Rotten Age. Wciąż jednak nie trzeba bawić się w proroka, bo od razu wiadomo, gdzie, jak i co zaraz usłyszymy. Nie przeszkadza mi to w żadnym wypadku, ale z drugiej strony tworzy to problem z przebiciem się do większego grona słuchacza. Z kolejnej znowu strony, cieszy to, że Ignus Inferni tworzy swój black przy użyciu prostych sposobów, żadnych genderowskich klawiszy, nieswoistych, bytujących gdzieś poza tym światem gitarowych plam, zero rozbudowanego cody. Słowem: prosto, jasno i na temat. Nawet wokalnie jakoś bardziej do przyswojenia, niż w Rotten Age. Cover Arkony też nawet do posłuchania. Wkurwia mnie kubełek w który Nocturn wystukuje rytm poszczególnych kawałków. Jako że się lubię przypierdolić, to na chwilę obecną, ciężko mi powiedzieć, czy będzie z tej mąki czarny chleb. Myślę, że trzeba będzie jeszcze sporo dorzuci do tego ognia.
Panowie po zdjęciach wnoszę, młodzi i wiele jeszcze przed nimi. Część pewnie nie wytrwa w mocnym postanowieniu przeciwstawiania się całemu światu nawet do końca studiów. Zespół może i padnie, ale przecież każda porażka, jest nawozem sukcesu, więc pewnie pojawi się następny.
Ocena: 6/10
Tracklist:
01. Empire of the Black Sun
02. Era epidemii kłamstw
03. Pogarda dla krzyża
04. Zmierzch wiary
05. Przyszły zdrajca chrześcijańskiej masy (Arkona cover)






na dodatek obydwa nie maja perkusisty i strasznie to chujowo wypada na zywo. przydaloby sie chociazby zainwestowac w jakis lepszy automat i lepiej go zaprogramowac