Inverted Mind Nothing but SufferingPonoć przeleżał ten materiał w kejosowych odmętach, ale to przez to, że dotarł nie do tego człowieka – Ef zna się na sludge’u, jak ja na ekstraklasie. Ale okrężną drogą dotarł i do mnie debiut Inverted Mind.

I jest dobry. Krakowiacy nagrali ciężką, mozolnie się rozkręcającą płytę. Ale może zacznę od tego, co mi nie leży. Wokal – kurwa, ja bym to jednak spróbował trochę brutalniej, trochę głębiej, bardziej growlem, no nie wiem – muzyka jest ciężka, czuć piach w zębach, a wokal jakoś trochę za lekko przy tym wypada. Bo muzyka – kurwa, jakbyście żarli gruz i ziemię wprost z Nowego Meksyku. Pierwsze co słychać to ciężar, jednak nie tylko on tu odgrywa rolę – sporo zasług tutaj należy przypisać pewnej dozie grozy i niepokoju. Inverted Mind nie tworzy bowiem sludge/stonerowej muzyczki pod piweczko – zdecydowanie lepiej słucha się tego w samotności, z dobrym trunkiem pod ręką. Z drugiej strony osoby, które przyzwyczaiły się w tego typu muzyce do wolnych tylko szybkości mogą się zawieść – w kilku momentach „Nothing But Suffering” znacznie przyspiesza, powodując tylko, że uderzenie jest mocniejsze i bardziej odczuwalne – choć najjaśniejszym punktem są właśnie te walcowate fragmenty krążka – przynajmniej dla mnie.

Fajnie, że w Polsce coraz śmielej zaczynają sobie radzić zespoły właśnie pokroju Inverted Mind. Tkwi w nich potencjał. Byle się tylko nie zrobiła z tego kolejna moda: po katankowych armiach – stada upalonych i posępnych małolatów, hehe.

Ocena: 7/10

Tracklist:

1. Intro   
2. The Last Step Before the Abyss  
3. Questions Without Answers  
4. Bad and Worse  
5. Deaf-Mute Crowd  
6. Rejection  
7. Between Life and Death  
8. Nothing but Suffering  
9. Outro
Oracle
19426 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Wznowienie od Cthulhu RitesNewsy

Wznowienie od Cthulhu Rites

EfEf17 października 2026
Debiut Necroseminal Spatter w Extremely Rotten ProductionsNewsy

Debiut Necroseminal Spatter w Extremely Rotten Productions

OracleOracle17 października 2026
Nowy krążek SanctuariumNewsy

Nowy krążek Sanctuarium

OracleOracle17 października 2026

Skomentuj