Wydawca; Dark Descent Recrods
Kurwa, i to jest death metal na jaki ja zawsze czekam. Ostatnimi czasu nadeszła do mnie fala świetnych krążków, że wspomnę tylko Zealotry czy właśnie Corpsessed. A jeszcze inne leżą i czekają na swoją kolej.
Corpsessed znane mi było z bardzo dobrej EPki, jaka ukazała się z dwa lata temu. Po odsłuchaniu nowego albumu mogę śmiało powiedzieć, że znad Finlandii wciąż zalatuje ciężkim, śmierdzącym powietrzem, a słonka tam też wiele nie zobaczymy. „Abysmal Thresholds” to miażdżąca kości z gracją walca drogowego płyta i czuć po niej, że przyszła z kraju który wydał na świat takie kapele jak Purtenance, Demilich czy Abhorrence. Jeśli lubicie huraganowe ataki, wymieszane z morderczymi zwolnieniami, growlem wydobywającym się ze studni, potężnie brzmiącą, choć niewypieszczoną perkusją, to myślę, że Corpsessed powinno zaoferować Wam wiele przyjemnie spędzonego czasu. Na pewno nie możecie liczyć tutaj na żadne kompromisy, przestrzeń czy lekkość i powab. Ja słuchając „Abysmal Threshold” mam wrażenie, że ktoś trzyma mnie za gardło i powoli zwiększa nacisk na krtań, aż do odcięcia tlenu. Ciężar, ciężar i jeszcze raz brutalność – Finowie zawsze doskonale sobie radzili z tym zagadnieniem, nie dziwne więc, że Corpsessed dało radę. Całość brzmi zaś jeszcze ciężej, niż w przypadku ostatniego wydawnictwa grupy, które dane mi było słyszeć, czyli „The Dagger and The Chalice”.
Pełnowymiarowy debiut kapeli z Järvenpää na pewnie znajdzie się w domowym zbiorze większości maniaków starego dobrego death metalu – a przynajmniej mam taką nadzieję, bo w pełni na to zasługuje. Świetny album.
Ocena: 8,5/10
Tracklist:
| 1. | Invocation | |
|
| 2. | Of Desolation | ||
| 3. | Trepanation | ||
| 4. | Sovereign | ||
| 5. | Necrosophic Channeling | ||
| 6. | Ravening Tides | ||
| 7. | Apotheosis | ||
| 8. | Demoniacal Subjugation | ||
| 9. | Transcend Beyond Human | ||
| 10. | The Threshold |




