Corrections House Last City ZeroWydawca: Neurotic Recordings

Corrections House to niewątpliwie jeden z bardziej intrygujących projektów powstałych w tym roku. Gdy dowiedziałem się, że muzykę pod tą nazwą tworzą członkowie takich kapel Neurosis czy Minsk to wiedziałem, że lipy po prostu być nie może. I nie ma!!!

Nie wiem ile razy przesłuchałem „Last City Zero” i wiem jedno: materiał za każdym razem zaskakuje, każdy odsłuch odkrywa nam kolejny fragment tej niewątpliwie intrygującej muzycznej układanki. Corrections House tworzy muzykę niezwykle skomplikowaną, której elementami są jednostajne (w pozytywnym tego słowa znaczeniu), gęste riffy, elektroniczne pasaże, saksofon i obłąkany wokal. Zabójcze połączenie? Ja muszę mieć nastrój na takie granie, to nie jest muzyka, którą zbierzemy sobie na siłownie, weźmiemy do samochodu czy będziemy przy niej gotować obiad. Na tę muzykę musi być czas i miejsce. Ta muzyka musi swobodnie przepływać niezaburzona przez nic z zewnątrz. Wszytko w tej muzyce współgra, wszystko tworzy jeden obraz, który można spróbować odkryć po wielokrotnym przesłuchaniu. Świetny pomysł na muzykę, na image. Cieszy mnie fakt, że niedługo będzie można ich zobaczyć w Polsce i dołożę wszelkich starań żeby w grudniu pojawić się na ich koncercie, bo jestem kurewsko ciekawy jak to, co prezentują na płycie wypada na żywo. Mam nadzieje, że i Was tam nie zabraknie.

Płytę polecam, bo to kawał naprawdę przepełnionej emocjami muzyki owianej tajemnicą. Mocna pozycja roku 2013!

Ocena: 9,5/10

Tracklist:

1. Serve or Survive  
2. Bullets and Graves  
3. Party Leg and Three Fingers  
4. Run Through the Night  
5. Dirt Poor and Mentally Ill  
6. Hallows of the Stream  
7. Last City Zero  
8. Drapes Hung by Jesus

 

Pathologist
1174 tekstów

Fvneral Fvkk „Indecent Idols”Recenzje

Fvneral Fvkk „Indecent Idols”

OracleOracle20 października 2026
Bûcher „Petrichor”Recenzje

Bûcher „Petrichor”

WojtuśWojtuś19 października 2026
Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026

One Comment

  • Alfons Czachor pisze:

    Przy biedzie Ministry, spedaleniu NIN i milczeniu Godflesh ta płyta jest niczym powietrze. Potęga !

Skomentuj