Blindead  AbsenceWydawca: Mystic Productions

O najnowszym dziele trójmiejskich kombinatorów grania z Blindead już wiele napisano. W niejednej recenzji nakreślono już koncept płyty oraz wyjaśniono, co też te „s1”, „c7” lub „a3” znaczą. Ja więc oszczędzę sobie pisania po raz kolejny tego samego i skupię się na moich odczuciach względem „Absence” i wytłumaczę dlaczego przy słuchaniu tej płyty zdarza mi się kręcić nosem.

To nie przez wrodzone malkontenctwo ani przez katar, a dlatego, że się trochę zawiodłem na Blindead… Zacznę jednak od niewątpliwych plusów „Absence”. Pierwsze to świetne brzmienie. Wręcz krystaliczne, co akurat w tym przypadku bardzo dobrze robi muzyce. Kolejny niewątpliwy plus to klimat. Tym razem zupełnie inny niż na poprzednich wydawnictwach. Bardziej melancholijny, skłaniający do rozmyślań – wręcz „uduchowione” są te kawałki. Aż można łezkę uronić hehe… I tu dochodzimy do minusów… Największym z nich to, moim zdaniem, utrata tożsamości muzycznej. Muzyka na poprzednich płytach była tak charakterystyczna, że przynajmniej na polskim podwórku nie można jej było pomylić z niczym innym. Blindead tworzył coś oryginalnego i rozpoznawalnego po kilku dźwiękach. Teraz słuchając „Absence” mam przed uszami twórczość Katatonii czy polskiego Riverside… Brnijmy dalej. Brakuje mi na tej płycie pierdolnięcia, wykrzyczenia pewnych emocji, podkreślenia pewnych elementów za pomocą nieco agresywniejszego grania. Na „Affliction XXIX II MXMVI” był idealny balans między tą wyciszoną, a tą agresywniejszą stroną zespołu. Wydaje mi się jednak, że mimo wszystko „Absence” jest naturalną drogą ewolucji kapeli.

Można się było spodziewać, że najnowszy krążek będzie brzmiał tak a nie inaczej. Mimo że mam spory niedosyt po premierze tego krążka to czekam na koncert, na którym Blindead będzie mnie przekonywał do „Absence” na żywo. Na razie jednak płyta poniżej oczekiwań…

Ocena: 7,5/10

Tracklist:

1. a₃
2. b₆
3. s₁
4. e₅
5. n₄
6. c₇
7. e₂
8. a₇bsence
Pathologist
1174 tekstów

Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026
Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026
Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”Recenzje

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”

OracleOracle14 października 2026

Skomentuj