Szronn

 

Wydawca: Under the Sign of Garazel Productions

 

Split ten, to kolejny materiał od Garazela, który dane jest nam recenzować na łamach Kejosa. Katuje go już nie wiem który raz rzędu (nawet płyta jakby się już cieńsza zrobiła…) i dalej szczerze powiedziawszy nie wiem co mnie w tej płycie bawi, co uczy, a co wkurwia.

 

Słuchając dwóch kawałków zaprezentowanych przez Szron, odnosi się wrażenie, jakby Panowie grali mi w pokoju obok. Zdecydowanie zmniejszył się dystans między muzyką, a słuchaczem. Nie jest to black metal wycofany, schowany gdzieś za ścianą chłodu i wokalisty gapiącego się w swoje lakierki (jeśli wiecie co mam na myśli, to dla mniej zorientowanych – wokal spod znaku shoegaze). Czy taki black metal w którym w zasadzie wszystko dostajecie na tacy, ma rację bytu? Ależ oczywiście, czego najlepszym przykładem są te dwa kawałki Szron (ze szczególnym uwzględnieniem „Worship”). Ilość patentów, które można puszczać w kółko bez znudzenia jest spora. Riffy zapadają w pamięć, a całość tworzy obraz takiego swojskiego, granego w garażu u kolegi czarnego metalu. Słabiej wypadają zwolnienia, bo całość traci parę.

 

Martwa Aura – mój to w zasadzie pierwszy kontakt z muzyką (nie nazwą) tegoż projektu. Jeśli dobrze zrozumiałem, te trzy kawałki są wzięte z debiutanckiej demówki, która ukazała się w zeszłym roku. Z mojego pierwszego kontaktu z Martwą Aurą, zdecydowanie bardziej poobijana wyszła muzyka tego zespołu. Inaczej, niż w przypadku Szronu stawiam tutaj na piekielny, unurzany w siarce klimat. Tutaj również zdecydowanie lepszy jest black w tempach szybkich, niż zwolnieniach. Ciężko mi też przeskoczyć inkantacje z którymi mamy do czynienia chociażby pod koniec wałka numer 2. Generalnie rzecz biorąc, teksty w języku polskim i – że użyję eufemizmu – mogłoby być lepiej. Zdecydowanie in plus pałker.

 

Z tej konfrontacji lepiej z mojego punktu widzenia wychodzi Szron. Chociaż tak szczerze powiedziawszy słuchać mogę całej płyty z przekonaniem zbliżonym do „świata mojego nie zmienicie, ale chuj mnie to obchodzi”.

Ocena: 7 i 6,5 /10

Tracklist:

01. Szron – Genocide
02. Szron – Worship
03. Martwa Aura – W dniu bez jutra…
04. Martwa Aura – … ujrzę cień i ciemność…
05. Martwa Aura – …albowiem nic nie jest prawdziwe…

Ef
4729 tekstów

Cyniczny i złośliwy chuj. Od zawsze.

Children Of Bodom zagra na Mystic FestivalMystic Festvial 2027Newsy

Children Of Bodom zagra na Mystic Festival

ŁysyŁysy21 października 2026
Numer zwiastujący trzeci album Sacral RageNewsy

Numer zwiastujący trzeci album Sacral Rage

OracleOracle21 października 2026
Motörhead. ‘Built For Speed’ w nowym mixie Camerona Webba i z nowym wideo zapowiada “Orgasmatron” – jubileuszowe wydanie w czterdziestolecie albumuNewsy

Motörhead. ‘Built For Speed’ w nowym mixie Camerona Webba i z nowym wideo zapowiada “Orgasmatron” – jubileuszowe wydanie w czterdziestolecie albumu

OracleOracle21 października 2026

Skomentuj