Tak samo jak w szkole tak i na studiach ściąganie jest zabronione, ale każdy wie, że się odbywa. Sztuka polega na tym, żeby nikt się nie zorientował i żeby nasze dzieło wyglądało na w miarę oryginalne.
Są ludzie, którzy tą technikę opracowali do perfekcji a są i tacy, którzy zdecydowanie powinni się tego nauczyć… Niemcy z Sonic Reign dostają ode mnie słabą ocenę, bo sporą cześć swojej płyty sobie po prostu pożyczali od innych i nieco tylko pozmieniali tak żeby zasłużyć sobie na 3 z dwoma minusami hehe. „Monument in Black” do drugi materiał Niemców, ale raczej z pierwszym nie mam wielkiej ochoty się zapoznać wiec porównań nie będzie. Teraz może nieco o muzyce. Jeszcze pierwsze dźwięki mi się z niczym nie skojarzyły, ot taki zwyczajny, rozrywkowy Black Metal, ale im dalej w las tym więcej gówien jak zwykł mawiać mój dziadek. Nawet dla osoby ze sporymi ubytkami słuchu skojarzenia z dokonaniami Satyricon będą oczywiste. Chyba Niemcom bardzo spodobały się ostatnie płyty Satyra i Frosta, bo kalkują z nich ile wlezie. Podobna konstrukcja utworów, podobne brzmienie gitar a nawet wokal dość jednoznacznie udający Satyra. Ja rozumiem, że ktoś się inspiruje, nie mam nic przeciwko korzystania z dokonań wielkich tego świata, ale takie ewidentne zrzyny zasługują na pełne potępienie. Płyta nie jest zła, ale jak jej słucham to mi się aż coś obluzowuje pod deklem: jak można tak bezczelnie kopiować czyjś styl? No jak? A może ważniejsze pytanie: Po co? Nie wierze, że chłopaki nie mają własnych pomysłów, grać umieją to, o co kurwa chodzi?
Zmieszałem z błotem, ale ja na studiach nie zaliczałem egzaminów, na których odpowiedzi na pytania słowo w słowo przepisałem z książek. Niemcy u mnie też by oblali, ale jestem człowiekiem wyrozumiałym. Ledwie zaliczone.
Ocena =3/10
Tracklist:
| 1. | Abhorrence Vs. Scum | ||
| 2. | Clouds Above the Desert | ||
| 3. | The Whisperer in the Dark | ||
| 4. | Monument in Black | ||
| 5. | A Doctrine Unreachable | ||
| 6. | Daily Nightmare Injected | ||
| 7. | Soul Flagellation |





