Black metalowcy z USA – Wolves In The Throne Room, ogłasza co następuje: „Po miesiącach podróżowania powróciliśmy do swojego własnego życia w domu. Znikają tutaj stresy drogi i ciśnienia ze studia. Ale to były wspaniałe dwa lata dla nas. Jesteśmy bardzo dumni z „Celestial Lineage”, nasze trasy po Stanach Zjednoczonych i Europie były dla nas bardzo inspirujące i pełne dobrych doświadczeń. W przeciwieństwie jednak do plotek, nie jest naszą intencją zakończyć działanie Wolves In The Throne Room. Możliwym jest, iż w przyszłości nagramy jakieś albumy, mogą nastąpić też jakieś koncerty. Ale jak na razie, ponownie łączymy się z naszymi ogniskami domowymi…” Innymi słowy, Wolves In The Throne Room zawiesza działalność, ale jej nie kończy. Z lepszych wiadomości, zespół postanowił wznowić „Two Hunters” – swój drugi album. Zostanie on wydany na podwójnym, ciężkim winylu, w formacie gatefold, z tłoczeniami na okładce.
MAPA SERWISU:





Ależ uczuciowi i rodzinni ci blackmetalowcy. I jacy wrażliwi na stres i ciśnienia ze studia… Chyba żałują wyboru 😉
Sęk w tym że Oni sami nigdy za black metalowców się nie uważali. BM był tylko środkiem muzycznym dla ich wizji artystycznych. Nigdy nie mieli nic wspólnego z tym nurtem od strony ideologicznej więc nieco pierdolisz farmazony Bartku. 😉